Seks i związki

Czy kasjer ma prawo odmówić sprzedaży, jeżeli nie ma jak wydać reszty?
Wiele kobiet ma tę "grypę" raz w miesiącu. Lekarka wyjaśnia, co się dzieje z naszym ciałem
Sergiusz kupił najpiękniejszy bukiet kwiatów i ruszył na randkę. W doskonałym humorze czekał przy fontannie, trzymając kwiaty w rękach. Nigdzie nie było widać Lesi. Rozejrzał się i wybrał jej numer. Nikt nie odebrał. – Może się spóźnia – pomyślał i zadzwonił ponownie. Tym razem Lesia odebrała. – Już jestem na miejscu, gdzie jesteś? – zapytał od razu Sergiusz. – Między nami wszystko skończone! – powiedziała nagle Lesia. – Co? Dlaczego? – oniemiał Sergiusz. – To przez twój bukiet! – odpowiedziała niespodziewanie dziewczyna. – A co z nim nie tak? – zdziwił się chłopak, zupełnie nie rozumiejąc, o co chodzi
Gdzie znaleźć miłość poza aplikacjami? Nowe oblicza randkowania w 2026 roku
Czy podczas okresu można zajść w ciążę? To wcale nie jest takie oczywiste
Narciarka biegowa obnażyła prawdę o wiosce olimpijskiej. Wyjawiła, na czym śpią sportowcy. "Jest bardzo źle"
4 „uprzejme” nawyki, przez które inni przestają cię szanować – zmień je, jeżeli chcesz być traktowana poważnie
Wjechałeś w dziurę w jezdni? Staraj się o odszkodowanie
Naukowcy ostrzegają: kosmos to nie miejsce dla ludzi
Media: przestępcy seksualni z USA wykorzystywali dzieci w Portugalii od lat 60.
To nie jest przypadkowy romans, Wiktorio. Od siedemnastu lat prowadzę podwójne życie” – powiedział Dominik, nerwowo kręcąc ołówkiem po biurku.
Czy muszę informować pracodawcę o zwolnieniu lekarskim?
Pomysł państwowego Tindera rozpalił sieć. Brzmi absurdalnie, ale może jest w tym sens?
Odkryli, iż ta cecha gwarantuje udane życie seksualne. W ogóle nie kojarzy się z sypialnią
Męskość dziś: między „prowajderem” a wrażliwością. Psychoterapeuta w „Hej Poznań” o męskim kręgu, emocjach i relacji z ojcem
Do przyszłego lata
Nagrywała sceny erotyczne. "Czuliśmy, iż coś jest nie tak"
Mama nie taka jak trzeba? Opowieść o teściowej, która chciała „pomóc rodzinie”, synu rozdartym między dwiema kobietami i matce, która musiała walczyć o miłość własnego dziecka w polskim domu
Rankiem stan pana Michała gwałtownie się pogorszył. Dusił się. — Nikita, niczego mi nie trzeba. Żadnych waszych leków, nic. Błagam cię tylko o jedno — pozwól pożegnać się z Przyjacielem. Proszę. Odłącz to wszystko ode mnie… Wskazał na kroplówki. — Nie mogę tak odejść. Rozumiesz, nie mogę… Po jego policzku spłynęła łza. Nikita wiedział, iż jeżeli wszystko odłączy, pan Michał może choćby nie zdążyć dojść do drzwi. Do nich zeszli się mężczyźni z całej sali. — Nikita, naprawdę nie da się nic wymyślić? Tak nie można… — Wiem… Ale to szpital, wszystko sterylne. — A co tam… Spójrz, odchodzi i nie może się pożegnać. Nikita wszystko rozumiał. Ale co mógł zrobić? Wstał. Może wszystko. Niech to wszystko diabli wezmą: etat, firmę ojca. Niech go zwolnią. Nagle napotkał spojrzenie Ani, w którym widział podziw. Wybiegł na zewnątrz. — Przyjacielu, proszę cię, tylko cicho. Może nikt nie zauważy. Chodź, chodź do pana. Już otwierał drzwi, kiedy drogę zastawiła mu pani Emma Edwardowna. — Co to ma znaczyć? — Pani Emmo Edwardowno… Proszę, pięć minut. Pozwólmy im się pożegnać. Później mnie zwolnicie. Kobieta milczała dłuższą chwilę. Kto wie, co działo się w jej głowie, ale nagle ustąpiła drogę na bok. — Dobrze. W takim razie mnie też mogą zwolnić. — Przyjacielu, za mną! Nikita ruszył pędem przez korytarz szpitala, Przyjaciel obok. Z przodu Ania otwierała drzwi. Pies, jakby coś wyczuł, w dwóch skokach był już pod drzwiami sali… kolejny skok i Przyjaciel stoi na tylnych łapach przy łóżku pana Michała, przednie łapy opiera na brzegu łóżka. W sali zaległa cisza. Mężczyzna otworzył oczy. Próbował podnieść rękę, ale nie mógł. Przeszkadzały kroplówki. Wyrwał je więc drugą ręką. — Przyjacielu! Przyszedłeś… Pies położył głowę na piersi pana Michała. Ten pogłaskał go raz, drugi. Uśmiechnął się… Uśmiech zastygł mu na ustach. Ręka opadła. Ktoś powiedział: — Pies płacze… Nikita podszedł do łóżka. Przyjaciel rzeczywiście płakał. — Dość. Idziemy… Idziemy… *** Nikita usiadł na płotku, a Przyjaciel zniknął w krzakach i tam się położył. Do Nikity podszedł facet z sali, ten, który kiedyś pierwszy oddał swoje kotlety. Podał mu paczkę papierosów. Nikita spojrzał na niego, chciał powiedzieć, iż nie pali, ale machnął ręką. Zapalił. Obok przysiadła Ania. Miała czerwone oczy, spuchnięty nos. — Aniu… To mój ostatni dzień. — Dlaczego? — Wiesz… Byłem tu najpierw za karę, potem żeby pokazać ojcu, iż potrafię… Miał oddać mi firmę. Ale nie o firmę chodzi. Nie mogę. Wracam do domu i powiem mu wprost – twój syn jest nikim. Przepraszam, Aniu… Nikita odszedł. Złożył wypowiedzenie, spakował rzeczy. Ania patrzyła przez okno, jak podjeżdża mercedesem, wysiada. Otwiera drzwi pasażera i rusza do krzaków. Mówi coś do Przyjaciela, potem idzie do samochodu, opiera się o niego i czeka. Pies podszedł po pięciu minutach. Długo patrzył Nikicie w oczy, potem wskoczył do auta. Ania znów płakała. — Nie jesteś nikim! Jesteś najlepszy! *** Kilka dni później Ania zobaczyła idącego z ordynatorem mężczyznę, który bardzo przypominał Nikitę. Zbiegła po schodach na zewnątrz. — Pan jest tatą Nikity? Ordynator spojrzał na nią zdumiony. — Aniu, o co chodzi? — Zaraz, panie doktorze, możecie mnie potem zwolnić! To pan? Wadim Olegowicz także patrzył zaskoczony na drobną dziewczynę z uroczymi piegami. — Tak, to ja. — Nie wolno panu! Słyszy pan? Nie wolno panu myśleć, iż Nikita jest nikim! Jest najlepszy! Jako jedyny miał odwagę dać człowiekowi przed śmiercią pożegnać się z przyjacielem! Nikita ma serce i duszę! Ania obróciła się na pięcie i wróciła do budynku. Wadim Olegowicz uśmiechnął się. — Widziałeś to? Sergiusz Mikołaj powiedział: — No i co z nią zrobić? Dobra dziewczyna, ale zawsze chce prawdę! — To źle? — To nie zawsze dobrze… *** Minęły trzy lata. Z bramy pięknego domu wyszła cała rodzina. Nikita pchał wózek, a Ania prowadziła na smyczy ogromnego, zadbanego psa. Doszli do rzeki, gdzie Ania puściła psa luzem. — Przyjacielu, nie uciekaj za daleko! Pies wielkimi susami pobiegł do rzeki. Po kilku minutach dziecko w wózku zaczęło płakać. Przyjaciel natychmiast tymi samymi skokami znalazł się przy wózku. Ania się zaśmiała: — Nikita, wygląda na to, iż niania nam niepotrzebna! Co tak od razu przybiegłeś? Sonia tylko smoczek zgubiła. Dziecko znów zasnęło, Przyjaciel zajrzał do wózka i dopiero, gdy upewnił się, iż jest w porządku, rzucił się w pogoń za motylem…
Ua (pl ) Запрошуємо тебе на побачення… з бізнесом!…
Złościsz się bez powodu albo masz mgłę mózgową? To mogą być pierwsze objawy menopauzy
Aneta miała tylko kilka orgazmów w życiu. "Są niedostępne jak szczyty w Himalajach"
Jak olimpijczycy radzą sobie ze stresem? Z tych technik mistrzów sportu może skorzystać każdy
Mama? Taka sobie… – czyli jak teściowa próbowała nastawić wnuka przeciw synowej, a mąż w końcu powiedział: „Dość!”
Mężczyźni o tych imionach są mistrzami flirtowania i nie są stali w uczuciach 07.02.2026
Co się dzieje z twoim ciałem, kiedy śpisz w chłodzie? Oto co mówi nauka
Dym tytoniowy wlatuje Ci do sypialni? Zakaz palenia na balkonie jest możliwy
Sypialnia jedyna w swoim rodzaju do wynajęcia. Niecodzienna darmowa oferta na Airbnb
Prywatne odrzutowce, łodzie, luksusowe nieruchomości. Ujawnione dokumenty rzucają nowe światło na imperium Jeffreya Epsteina
Kulczyk Foundation dąży do zmian systemowych! 2025 był rokiem, w którym podejmowaliśmy tematy menst…
"Stałam się maszyną do pracy i zarządzania domem" [FRAGMENT KSIĄŻKI]
Lekarz z Mielca skazany za wykorzystanie seksualne pacjentek. Wyrok jest nieprawomocny
Miłość namiętna, beztroska, a może bezwarunkowa? Sprawdź, który styl kochania dominuje u ciebie
Tak Rosjanie wykorzystują akta Epsteina. Próbują uderzyć w Emmanuela Macrona
Teatr Spektaklove na stałe w Studio Buffo. Nowy rozdział na kulturalnej mapie Warszawy
Jeśli używasz tych 7 zdań, prawdopodobnie jesteś trudnym rozmówcą. Dobitnie świadczą o braku taktu
Napaść seksualna na nieletnią dziewczynkę. Policja poszukuje 64-latka
Intymne zbliżenia sposobem na stres? Nowe badania pokazują, kiedy efekt znika
Ksiądz z regionu może trafić do jawnego rejestru pedofilów. Jest decyzja komisji, ale jeszcze nieprawomocna
Czy seks uwalnia od stresu? Są nowe badania
Konkurs Walentynkowy z Russell Hobbs
Jeffrey Epstein był dla Deutsche Banku klientem idealnym. Miliony przepływały bez pytań. A w tle działał przestępczy proceder
Kiedy mały penis to już "mikropenis"?
Prezerwatywy na fakturze dla premiera. Internetowa prowokacja wywołała burzę wokół KSeF.
"Akwarium pełne dziewczyn". Jak Epstein zaplątał w swoją sieć światową śmietankę. "Miliarderzy lubią trzymać się razem"
Znana platforma zakupowa na celowniku. Francja chce zawieszenia sprzedaży
Nie tylko Polska. Kolejny kraj wszczyna śledztwo ws. Epsteina
Prezerwatywy na fakturę Kancelarii Premiera? Internetowa prowokacja, która miała ?zniszczyć państwo?
Mieszkanie bez pisemnej umowy. Wyjaśniamy, jakie prawa ma lokator w 2026 roku