Jak toksyczny związek wpływa na twoje zdrowie?

kobietytomy.pl 1 godzina temu

Wydawać by się mogło, iż słaby związek to tylko problem powodujący jedynie gorszy nastrój. Tymczasem jest znacznie gorzej niż mogłoby się wydawać. Toksyczny związek negatywnie wpływa na zdrowie, a po latach tkwienia w nim gwarantuje krótsze i bardziej stresujące życie. I naprawdę warto o tym wiedzieć już dzisiaj.

Czym jest toksyczny związek?

Toksyczny związek to nie taki, w którym czasami jest trudno. To nie relacja, w której kłócicie się, nie umiecie dogadać i bywają chwile, kiedy naprawdę się nie lubicie. Bo związki po prostu bywają trudne, ale wcale nie muszą być od razu toksyczne.

Czym jest zatem toksyczny związek i jak go rozpoznać?

Toksyczny związek to relacja, w której dosłownie wszystko jest nie tak.

Zamiast wsparcie jest podcinanie skrzydeł, zamiast bliskości, powolne oddalanie się od siebie, kontrola na każdym kroku i krytykowanie. To jak ustawiczne przeciąganie liny, z ciągłym upadaniem na ziemię i rozcinaniem sobie głowy, nogi, ręki. Co chwilę coś krwawi, rany nie nadążają się zabliźnić, jesteś w ciągłym poczuciu zagrożenia i co najgorsze tkwisz w nim tak długo, iż zaczynasz się przyzwyczajać. To właśnie tak wygląda mechanizm toksycznej relacji powolne wyniszczanie, które z czasem staje się normą.

Zobacz, jak toksyczna relacja wpływa na twoje ciało i psychikę…

Toksyczny związek a zdrowie psychiczne

Toksyczny związek wpływa na każdy aspekt naszego życia. Szczególnie destrukcyjnie oddziałuje na zdrowie psychiczne. I robi to w sposób trudny do wyobrażenia.

Wypalenie emocjonalne i chroniczny stres

Gdy relacja nie jest zdrowa, stabilna i spokojna, żyjemy w ustawicznym stresie.

Czujemy się zagrożone. Uczymy się wyostrzać zmysły. Zamiast po prostu żyć, planujemy, jak się zachowywać, żeby go nie zdenerwować, co robić, aby przewidzieć zagrożenie. Robimy wszystko, aby nie drażnić, stajemy się asekurantkami i mistrzami znikania.

Niestety nosimy też na własnych barkach ciężar emocjonalny całej rodziny. Jesteśmy odpowiedzialne za emocje swoje, ale też jego i dzieci. Spinamy to tak, żeby nikt nie cierpiał, ale to…my cierpimy najbardziej. Konsekwencją chronicznego stresu jest wypalenie emocjonalne, czyli poczucie pustki i upadku…

Obniżone poczucie własnej wartości

Kolejny krok jasno opisany i niestety też udowodniony to obniżone poczucie własnej wartości.

Toksyczny związek sprawia, iż zaczynasz o sobie myśleć źle. Tak po prostu. Jesteś:

  • niewystarczająca,
  • nieodpowiednia,
  • czujesz się gorsza,
  • ciągle boisz się wyrzutów,
  • napinasz się, przygotowując na krytykę.

Gdy tysiącami razy słyszysz, iż jesteś nie taka, w końcu zaczynasz w to wierzyć, a Twoje poczucie wartości szoruje po ziemi.

Lęk, depresja i zaburzenia snu

Co dzieje się dalej? Nie jest niestety wcale lepiej.

Toksyczny związek prowadzi do lęku, ataków paniki, długofalowo do depresji, zaburzeń snu. To, z kim zasypiasz w łóżku naprawdę ma znaczenie. Decyzja o wyborze drugiej połowy jest chyba najważniejsza w życiu. I od niej dosłownie wszystko zależy.

  • to jak będziesz widzieć siebie,
  • jak będziesz postrzegać świat,
  • jak zareagujesz na nieuniknione porażki
  • i jak potoczy się Twoje życie.

Badania WHO i American Psychological Association pokazują, iż przewlekły stres w związku zwiększa ryzyko depresji, zaburzeń lękowych, chorób serca i problemów hormonalnych. Toksyczne relacje są jednym z najczęstszych źródeł chronicznego stresu u kobiet.

Toksyczny związek a zdrowie fizyczne

Gdyby tylko to, niestety to nie wszystko.

Toksyczny związek wpływa także na zdrowie fizyczne. I podobnie jak ze zdrowiem psychicznym oddziałuje bardzo negatywnie na to, jak się czujemy i jak funkcjonujemy. Niestety chodzi o życie w ciągłym stresie i konsekwencje tego w kontekście pracy układu hormonalnego, krążenia, a choćby układu trawiennego.

Naukowcy jednoznacznie potwierdzają, iż życie w toksycznej relacji może skrócić życie choćby o kilka lat. Ciągłe napięcie, brak snu, podwyższony kortyzol: to wszystko realnie wpływa na długość życia i zdrowie.

Jak stres wpływa na układ odpornościowy?

Toksyczna relacja to stałe i niekończące się życie w trybie alarmowym. Organizm działa tak, jakby codziennie groziło jemu realne niebezpieczeństwo, dlatego próbuje się przygotować do walki, która ma ratować życie….

Kortyzol utrzymuje się na wysokim poziomie, a to bezpośrednio osłabia układ odpornościowy. To dlatego z czasem zaczynasz częściej chorować, łapać infekcje, gorzej się regenerować. Twój organizm nie ma kiedy odpocząć, bo cały czas broni się przed emocjonalnym zagrożeniem i to ma niestety potężne konsekwencje.

Problemy hormonalne i psychosomatyczne

Przewlekły stres zaburza gospodarkę hormonalną: szczególnie u kobiet. Pojawiają się problemy z tarczycą, cyklem menstruacyjnym, libido, snem.

Ciało, które jest mocno zestresowane, zaczyna reagować bólem: brzucha, pleców oraz głowy. To nie „wrażliwość”, czy coś, co jest efektem czyjejś niskiej odporności, tylko naturalna reakcja organizmu na długotrwałe napięcie.

Psychosomatyka jest brutalnie szczera, ciało mówi to, czego nie chcesz powiedzieć na głos. Ono nie udaje, nie czeka, nie pyta o pozwolenie, ale codziennie woła o pomoc.

Choroby serca, bóle głowy, zaburzenia trawienia a toksyczny związek

Toksyczny związek dosłownie, bezpośrednio niszczy ciało.

Co powoduje? Lista jest długa: podwyższone ciśnienie krwi, kołatania serca, migreny, problemy żołądkowe, refluks, biegunki. Są to częste skutki życia w relacji pełnej lęku i napięcia. Organizm nie jest stworzony do życia w ciągłym stresie. W końcu zaczyna się buntować i wymusza zmianę, do której nie jesteśmy gotowe.

Dlaczego trwanie w toksycznej relacji jest tak wyniszczające?

Życie w toksycznej relacji jest równie trudne, jak zerwanie z osobą toksyczną. Nie bez powodu tak wiele kobiet tkwi w trudnych związkach, choć wiedzą, iż pozostanie jest dla nich destrukcyjne.

Tu do głosu dochodzi mechanizm uzależnienia emocjonalnego, czyli przyzwyczajenie się do ustawicznej huśtawki emocjonalnej.

Na co dzień przecież nie jest ciągle źle. Jest raz czułość, raz chłód, raz fajerwerki, a później kara. Z czasem jednak proporcja dobrych chwil zmniejsza się coraz bardziej na niekorzyść tych dobrych. Po latach bycia razem jest więcej mroku niż cienia…

Pojawia się też inna ważna konsekwencja, którą jest syndrom ofiary i błędne koło przemocy psychicznej. Z czasem zaczynasz po prostu wierzyć, iż „może przesadzasz”, „może to Twoja wina”, „może tak wygląda miłość”. To klasyczny syndrom ofiary. Toksyczny partner manipuluje Twoją percepcją, a Ty tracisz zaufanie do własnych emocji. Im dłużej to trwa, tym trudniej zobaczyć, iż to nie Ty jesteś problemem.

Poza tym jest inny powód, dlaczego nie jest łatwo wyjść z toksycznej relacji. To dlatego, iż stajemy się ofiarą manipulacji. Pojawia się gaslighting, kontrola, krytyka, wycofywanie czułości, karanie ciszą: to wszystko wpływa nie tylko na psychikę, ale i na ciało.

Na skutek tego, co się dzieje Twój układ nerwowy działa w trybie walki lub ucieczki. Nie odpoczywasz, ani nie regenerujesz się. Każdego dnia nie czujesz się bezpiecznie. A bez poczucia bezpieczeństwa nie ma zdrowia. I to jest po prostu fakt.

Jak przerwać toksyczny cykl?

Teraz wiesz już dobrze, jak toksyczny związek wpływa na twoje zdrowie. Możesz również przeczytać, dlaczego toksyk odbiera ci nie tylko zdrowie, ale również urodę.

To, co jednak najważniejsze to zrozumieć, iż priorytetowe jest przerwanie tego cyklu. Sama świadomość, jak jest, nie wystarczy. najważniejsze jest podjęcie decyzji, aby odzyskać równowagę.

  • Nazwij to, co się dzieje. To nie jest trudny okres, ale problem systemowy, który sam nie zniknie.
  • Uświadom sobie, iż toksyczna relacja zostawia głębokie ślady, z którymi naprawdę trudno sobie poradzić. Bardzo ważna będzie terapia.
  • Potrzebny jest czas, w którym wrócisz do siebie, w którym wrócą do równowagi ciało i umysł. Musisz na nowo zbudować poczucie bezpieczeństwa, poczucie własnej wartości. To będzie trwało.
  • Musisz przejść także cały proces odbudowy siebie. To nie jest proste, ale…warto. Czeka Cię szok, żal, złość, zrozumienie, akceptacja i odbudowa.

Toksyczny związek niszczy zdrowie szybciej, niż nam się wydaje. Dlatego nie ma czasu w wieczne czekanie…. Spokój nie jest luksusem, jest koniecznością i trzeba go sobie wyrwać z życia teraz.

Masz po prostu prawo do relacji, w której czujesz się bezpiecznie, a nie do takiej, która Cię wyniszcza. I im szybciej to zrozumiesz i dasz sobie pomóc, tym lepiej…dla Twojego zdrowia i życia też.

Co dalej?

Postaw pierwszy krok. Przeczytaj:

Odejście od toksyka jest równie trudne jak życie z nim

Mężczyzna, który emocjonalnie znika, zanim jeszcze odejdzie

Idź do oryginalnego materiału