Moda

Listonosz przyniósł kopertę z urzędu i blady strach padł na Polaków
— Hanno Katarzyno, trzeba pozwolić dziewczynce się dalej uczyć. Takie bystre umysły nie zdarzają się często. Ma wyjątkowy talent do języków i literatury. Gdybyś tylko widziała jej prace!
Kobieta obchodzi siedemdziesiąte urodziny! Na ten wyjątkowy jubileusz kupiła materiał i zamówiła elegancką, przepiękną sukienkę.
— Dziś powiedziałeś, iż się ze mną ożeniłeś, bo jestem 'wygodna’! — No i co? — wzruszył ramionami. — Czy to coś złego?
Nieznajomy narzeczony
— Co robisz, dziadku, tutaj? Masz chrapkę na spacery? W Twoim wieku ja bym zostawał w domu!
WIELKA RODZINA: Sekrety Naszego Wspólnego Życia
Mąż pojechał na tydzień do kochanki, by “przekonać” żonę do zmiany. Wrócił — i zamurowało go w podziemnym garażu!
Przebaczenie: Klucz do Uzdrawiającej Miłości i Nowych Początków
Już nic dobrego cię nie czeka!
WŁÓCZKI MERINO
Domowy patent na grzybicę stóp i zmęczenie nóg. Wsyp tę przyprawę do miski z wodą
Kuzynka postanowiła świętować jubileusz u nas i zażądała, abyśmy opuścili mieszkanie
— Misiu, czekamy już pięć lat. Pięć. Lekarze mówią, iż nie będziemy mieli dzieci. A tu…
Uważaj w sklepie. Kiedy to zrobisz, zablokujesz zakupy. Jak działa system VSA?
Nie straszny im mróz i śnieg. Morsy weszły do wody
4 krople do bębna i kurtka puchowa jest jak nowa, bez zbitego puchu i stęchłego zapachu
Najprzystojniejszy gwiazdor wszech czasów oświadczył się ukochanej. Pokazała pierścionek
Te ubrania i dodatki z nowych kolekcji polskich marek mają potencjał, by stać się hitem 2026 roku. Warto mieć je na radarze
Karolina Pisarek w skąpym bikini na Malediwach! Odważne fotki
„Narzeczona mojego ojczyma powiedziała: ‘Prawdziwe matki powinny siedzieć z przodu’ – ale mój syn odpowiedział jej w taki sposób, iż wszyscy zrozumieli prawdę”
Gdy z mamą wracaliśmy z targu, to ja pierwszy to zauważyłem.
— Co robisz, dziadku, tutaj? Masz ochotę na spacer? W twoim wieku ja bym już siedział w domu!
WIELKA RODZINA: Opowieści z serc polskich domów
Konkurent Action i Pepco rozpycha się na naszym rynku. Będą kolejne sklepy w Łodzi?
Dymek, Dymek, wstawaj, znów płacze Małgosia!
Tylko do ubrań? Uratuje też dywan, tapetę i drewno, jest domową tajną bronią
Styl japandi podbija polskie wnętrza. Nie męczy oczu, a mieszkanie sprząta się prawie samo
4 talerzyki.
Dlaczego mój mąż po ślubie nagle zmienił się nie do poznania? Historia listu, który wywrócił moje życie i sprawił, iż zaczęłam wątpić w naszą miłość
Mężczyzna w garniturze przystanął przy straganie.
Gdy Anna pociągnęła za sznurek… Niezwykła historia, która zmieniła wszystko!
Miley Cyrus wdała się w dyskusję z fotoreporterem. "Jeśli będziesz na mnie krzyczał..."
Nowe zasady dla tekstyliów od 1 stycznia. Warszawa wprowadza „dzielnie”
Od skarpety do swetra – nadesłane prace
Szara myszka szczęśliwsza od ciebie – czyli opowieść o trzech przyjaciółkach, których drogi do szczęścia prowadziły przez głośne wesela, błyskotki na Instagramie, kredyty, rozstania i domowe pierogi, aż w końcu to ta najcichsza z nich zbudowała swój mały raj z miłości, cierpliwości i pachnącej kartoflanki z grzybami
Znalazłam pod mostem trzyletniego, niewidomego chłopca – nikt go nie chciał, więc zostałam jego matką.
Tania włóczka – wysoka jakość w niższych cenach
Noworoczne zakupy Zielonogórzan na giełdzie przy ul. Zjednoczenia
Waldemar Obłoza mówił kultowe "strzałeczka, sąsiady". Chciałby powrotu "Miodowych lat"
Jak odnaleźć ciepło duszy
Zaspy Przeznaczenia Maksymilian, trzydziestopięcioletni prawnik, nie znosił Sylwestra. Dla niego ten czas był raczej maratonem niż świętem. Gorączkowe poszukiwania „idealnego” prezentu dla współpracowników, których ledwo znosił, a do tego firmowa impreza. W tym roku ich kancelaria po raz pierwszy postanowiła urządzić ją z prawdziwym rozmachem – w wynajętym podwarszawskim klubie. Maks jechał tam swoim eleganckim, czarnym samochodem, słuchając podcastu o polskim prawie podatkowym i układając w głowie plan: pojawić się na godzinę, wypić lampkę szampana, grzecznie uśmiechnąć się do szefa i niepostrzeżenie wrócić do domu. Kiedy dotarł na miejsce, w klubie już wrzało. Goście w barwnych strojach śmiali się głośno, próbując wprowadzić wszystkich w imprezowy nastrój. Maks wziął swojego szampana, oparł się o ścianę i obserwował ten korowód sztucznej radości. Czuł się jak kosmita wrzucony na planetę, gdzie szczęście jest obowiązkiem. *** I wtedy ją zobaczył. Obca kobieta nie była ani najbardziej olśniewająca, ani najgłośniejsza. Stała przy oknie, z boku, patrząc na śnieżną zamieć za szybą. Miała na sobie prostą ciemnogranatową sukienkę, w ręku sok. Nie wyglądała jednak na smutną czy samotną – raczej na zagłębioną w myślach. Maksimilian pomyślał, iż wygląda trochę tak, jak on się czuje. – Słaba pogoda na drogę powrotną – zaczął, podchodząc do niej. (To było pierwsze, co przyszło mu do głowy). Ona odwróciła się i uśmiechnęła – nie sztucznie, a szczerze, ciepło. – Ale popatrz, jak pięknie – odpowiedziała, wskazując przez okno. – Gdy Warszawę zasypie, wydaje się, iż wszystkie problemy giną pod śniegiem. Był zaskoczony. Spodziewał się każdego komentarza, tylko nie takiego. – Maksymilian – przedstawił się. – Lena – uścisnęła mu dłoń. – Księgowość. Chyba widzieliśmy się parę razy w windzie. Zamilkli na chwilę. Cisza nie krępowała – sprawiała, iż czuli się bezpiecznie. Zamieć narastała. Z głośników ogłoszono, iż drogi są nieprzejezdne, wszyscy muszą zostać do rana. Po sali przeszedł szmer rozczarowania i lekkiej paniki. Maks przeklął w myślach – cały plan legł w gruzach. – No to co, panie mecenasie, gotowy na nocleg na rozkładanym łóżku? – zapytała z rozbawieniem Lena. – Tego mnie na studiach nie uczyli – odpowiedział z uśmiechem. – A pani? – Zawsze mam ze sobą dobry powerbank i książkę, więc żadna katastrofa mi niestraszna – odparła. To tej nocy, bez planów i masek, pierwszy raz prawdziwie porozmawiali. https://clck.ru/3QzkGU Okazało się, iż Lena kocha stare, czarno-białe filmy, podczas gdy Maks za nimi nie przepada, ale zgodził się obejrzeć jeden, jeżeli ona odkryje mu ich urok. On z kolei od dawna marzy o własnej kawiarni, a Lena po kryjomu rysuje akwarele, których nikt jeszcze nie widział. Siedzieli w kącie, popijając nie szampana, ale gorącą herbatę z termosu, który Lena zabrała ze sobą. Opowiadała o swoim kocie, ścigającym śnieżynki za oknem. On zaś – o babci, która nauczyła go piec piernik. O północy nie było głośnego „Szczęśliwego Nowego Roku!”. Po prostu spojrzeli sobie w oczy. – Szczęśliwego Nowego Roku, Maksymilianie – szepnęła Lena. – Szczęśliwego Nowego Roku, Leno – odpowiedział on. Noc spędzili nie w luksusowych pokojach, ale w saloniku na dwóch polowych łóżkach ustawionych przez obsługę. Obok siebie, rozmawiając szeptem do białego rana, póki śnieżyca nie ucichła. Rano, gdy drogi udrożniono, wyszli na zewnątrz. Świat był biały, nowy, cichy. Oślepiające słońce odbijało się w zaspach. – Dokąd teraz? – spytał Maks. – Na autobus. Do domu. – Mogę cię podwieźć… Zerknęła na niego i jej oczy się rozśmiały. – A jeżeli powiem, iż kocham to białe, zamrożone miasto i chcę przejść się pieszo na najbliższy przystanek? Zrozumiał. Ten wieczór nie był przypadkiem. To był początek czegoś nowego, prawdziwego. – W takim razie idę z tobą – powiedział zdecydowanie. I poszli przez nienaruszony śnieg, we dwoje, w pierwszy dzień Nowego Roku, zostawiając za sobą ślady prowadzące ku nieznanej, jasnej przyszłości. Chciałoby się w to uwierzyć…
Ty po prostu nie rozumiesz, jak blisko było Twoje szczęście: historia Kariny, pożyczki na pół miliona złotych dla teściowej, wyprowadzki z walizkami, nocnych telefonów, psychicznego stalkingu, nowej miłości, policyjnej interwencji i ślubu wśród brzóz na polskiej wsi
Wsuwane tenisówki wróciły do mody w 2026 roku – pamiętasz te słynne Vansy? Zobaczysz je częściej
Z prószącym śniegiem i nieco skromniejsza. Pierwsza w tym roku świdnicka Giełda Staroci [FOTO/VIDEO]
Jak wyczyścić złoto, by lśniło jak nowe? Oto proste, domowe sposoby
A teściowa jednak wszystko wiedziała
Sprzedaż: transakcja czy pułapka?…
Damiano David oświadczył się ukochanej. Pierścionek robi wrażenie
Nike Shox Z „Tattoo” wchodzi na scenę – smukłość, sprężystość, styl