Horoskopy i loterie

Wyniki Lotto 30.01.2026 – losowania Eurojackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Padła główna wygrana w Eurojackpot
Karnawałowy bal (prawie) na 100 par. Dzieci zamykane były w mydlanej bańce
Rok Ognistego Konia 2026 będzie pechowy dla tego chińskiego znaku zodiaku
Pełnia Księżyca w Lwie. Co przyniesie horoskop?
Wróżba miłosna na zamówienie – odkryj, co przyniesie przyszłość twojemu sercu
Prześwietlamy wyniki firm Mentzena. Prognozy jak astrologia?
W naszym mieście padła sześciocyfrowa kwota w Lotto. To pierwsza wielka wygrana w tym roku
W regionie padła sześciocyfrowa kwota w Lotto. To pierwsza wielka wygrana w tym roku
W naszym powiecie padła sześciocyfrowa kwota w Lotto. To pierwsza wielka wygrana w tym roku
Aida Kosojan-Przybysz apeluje do Polaków. Mówi o jednej dacie
Zaufali szczęściu i nie mogą narzekać. Dolny Śląsk ma nowych milionerów
Odnajdziesz swoją miłość. Nie warto się spieszyć – wszystko w swoim czasie Polina miała nietypową, nieco ekscentryczną tradycję: co roku, tuż przed Sylwestrem, szła do wróżki. Dzięki temu, iż mieszkała w dużym polskim mieście, z łatwością znajdowała co roku nową wróżkę. Problem polegał na tym, iż Pola była samotna. Choć próbowała nawiązać znajomość z porządnym młodym mężczyzną, wszystkie próby spełzały na niczym. Okazało się, iż wszyscy porządni chłopcy dawno się „rozeszli”… – W tym roku spotkasz swoją miłość! – ogłosiła uroczyście ciemnowłosa wróżka, patrząc w błyszczący kryształ. – Ale gdzie? Gdzie go spotkam? – zapytała niecierpliwie Pola. – Co roku słyszę to samo, a lata mijają i wciąż jestem sama. Polecano mi Panią jako najmocniejszą wróżkę w Warszawie. Żądam dokładnej odpowiedzi, gdzie mam go spotkać! Inaczej zrobię Pani antyreklamę… – zagroziła dziewczyna. Wróżka przewróciła oczami, czując iż ma do czynienia z uparciuchą, która nie odejdzie bez odpowiedzi. Wróżka wiedziała, iż jeżeli nie zmyśli jakiejś odpowiedzi, Pola będzie siedzieć w jej gabinecie aż do wieczora, blokując kolejkę innych ciekawych losu. – Spotkasz go w pociągu! – wypowiedziała z zamkniętymi oczami. – Widzę go wyraźnie… wysoki blondyn, bardzo przystojny. Jak książę z bajki… – Ojej! – ucieszyła się Pola. – W którym pociągu i kiedy dokładnie? – Tuż przed Nowym Rokiem! – wesoło kontynuowała wróżka. – Jedź na dworzec i pozwól sercu wybrać kierunek… – Dziękuję! – uśmiechnęła się szczęśliwa Pola. Polina wyszła z klatki wróżki, wzięła taksówkę i ruszyła na Dworzec Centralny. Przy kasie jej entuzjazm nieco ostygł – zupełnie nie wiedziała, dokąd wykupić bilet… – Proszę mówić! – zirytowany głos kasjerki wyprowadził ją z zamyślenia. – Katowice… Na trzydziestego grudnia. Wagon sypialny… – wymamrotała Pola. Już wyobrażała sobie, jak siedzi w przytulnym przedziale, popija herbatę, aż nagle drzwi się otwierają i wchodzi on – jej książę. Po powrocie do domu Pola zaczęła gwałtownie pakować do walizki rzeczy niezbędne na podróż, bo wieczorem czekał ją pociąg… Nie myślała o konsekwencjach wyjazdu. O tym, co będzie robić w sylwestrową noc w obcym mieście. Pragnęła tylko, aby wróżba jak najszybciej się spełniła. Bo nic nie boli tak, jak poczucie samotności, zwłaszcza w okresie świątecznym. Wszyscy ludzie dokonywali zakupów na noworoczny stół w rodzinnych gronach, wręczali sobie prezenty. Wszyscy – z wyjątkiem niej… Kilka godzin później Pola siedziała w przedziale z herbatą. Wszystko, jak sobie wyobrażała. Pozostało tylko czekać, aż w uchylone drzwi wejdzie książę. – Szczęśliwego nowego roku! – przywitała ją starsza pani, wrzucając wielką walizę do przedziału. – Gdzie drugie miejsce? – Tu… – Pola speszona wskazała półkę naprzeciwko. – To na pewno Pani wagon? – Oczywiście, skarbie, nie pomyliłam się – uśmiechnęła się seniorka i ciężko usiadła na wolnej półce. – Przepraszam, mogę przejść… – wyszeptała Pola. Wtedy dotarło do niej, jak bardzo się wygłupiła. – Proszę mnie wypuścić! Ja nie chcę już jechać! – Poczekaj, zaraz schowam torbę – odparła seniorka, nie rozumiejąc całej sytuacji. – No cóż… Ruszyliśmy – westchnęła Pola. – Co teraz? – Czemu nagle chcesz wysiąść? Coś zapomniałaś? – zapytała kobieta. Pola zignorowała pytanie i odwróciła się do okna. Wiedziała, iż starsza pani nie jest niczemu winna, a ona sama sprowadziła na siebie cały bałagan. Tymczasem pani Barbara wydobyła z torby jeszcze ciepłe, domowe pierogi i poczęstowała współpasażerkę. – Do wnuczki na święta jechałam – tłumaczyła Polinie. – A teraz wracam do domu, bo syn z narzeczoną przyjeżdżają na Sylwestra. – Ma Pani szczęście… Ja chyba powitam nowy rok na dworcu – westchnęła Pola. Słowo za słowem, Pola zdobyła się na szczerość i opowiedziała pani Barbarze całą historię swojej podróży. – Jesteś nierozsądna! Po co biegasz do tych wróżek? – upomniała ją seniorka. – Odnajdziesz swoją miłość. Nie warto się spieszyć – wszystko w swoim czasie… Następnego dnia Pola wysiadła na peronie miasta, które widziała pierwszy raz w życiu. Pomogła starszej pani z walizką i zatrzymała się, nie wiedząc, co dalej. – Dziękuję, Polino! Wszystkiego najlepszego! – podziękowała pani Barbara. – I dla Pani – odparła smutno Pola. Starsza kobieta spojrzała na dziewczynę, nie umiejąc jej pocieszyć. Wiedziała, iż perspektywa spędzenia Sylwestra na dworcu nie jest najlepszym początkiem roku. – Pola, a może pojedziesz ze mną do domu? – zaproponowała nagle. – Ubierzemy choinkę, przygotujemy kolację… – Ale… niezręcznie mi… – Pola speszyła się. – A siedzieć na dworcu jest wygodnie? – uśmiechnęła się seniorka. – Chodź, nie ma dyskusji! Polina przyjęła zaproszenie. Pani Barbara miała rację, za oknem szalała już śnieżyca i nie było sensu tułać się po dworcu. – Sebastian z Martą już są w domu – ucieszyła się kobieta. Sebastian zobaczył przez okno, iż matka przyjechała taksówką. Stał już przy windzie i pospieszył zabrać ciężką walizkę z jej rąk. – Cześć, Sebastian. Nie jestem sama, mam gościa. To córka mojej dawnej przyjaciółki, Pola – kobieta porozumiewawczo mrugnęła do Poliny. – Bardzo mi miło, Pola, zapraszamy – odpowiedział chłopak. Dziewczyna spojrzała na wysokiego, przystojnego blondyna i zarumieniła się. To właśnie jego wyobrażała sobie w pociągu. Czyżby los znowu z niej zakpił? – A gdzie Marta? – zapytała matka. – Mamo, Marty nie ma i już nie będzie. Nie chcę o tym rozmawiać, dobrze? – powiedział poważnie Sebastian. – Dobrze… – kobieta speszyła się. Wieczorem wszyscy siedzieli przy stole, żegnali stary rok. – Pola, zostaniesz u nas na dłużej? – zapytał Sebastian, nakładając dziewczynie sałatkę. – Nie… Rano wyjadę – odpowiedziała smutno Pola. Nie chciała opuszczać tego domu tak szybko. Miała wrażenie, jakby znała panią Barbarę i Sebastiana od zawsze. – Nie rozumiem, po co się tak spieszyć? – oburzyła się seniorka. – Pola, zostań jeszcze trochę! – Rzeczywiście, zostań! Mamy świetne lodowisko, wieczorem możemy się wybrać. Nie uciekaj tak gwałtownie – zachęcał Sebastian. – Przekonaliście mnie! – uśmiechnęła się Pola. – Zostanę z przyjemnością! Następnego sylwestra świętowali już w czwórkę: Barbara, Sebastian, Pola i mały Artur. A czy Ty wierzysz w noworoczne cuda?
Horoskop na 31 stycznia 2026: potrzeba harmonii dla Wag oraz poszerzenie horyzontów dla Strzelców
Zodiak a charakter — mit czy coś więcej?
Horoskop na luty 2026: miesiąc zmian i decyzji dla wszystkich znaku zodiaku
Na te znaki zodiaku los się uwziął. Muszą uważać na początku lutego
Zimny i wietrzny piątek w Krotoszynie. Sprawdzamy, co przyniesie 30 stycznia
Padła główna wygrana w Lotto
Nie rzucają słów na wiatr i nigdy nie zawodzą. Te znaki zodiaku biorą odpowiedzialność ponad wszystko
Wyniki Lotto 29.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Horoskop dzienny na piątek 30 stycznia 2026. Wodnik, Ryby, Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec
Luty pełen uczuć! 5 znaków zodiaku, których relacje niedługo rozkwitną
Koniunkcje | Artyści i pedagodzy związani z Wydziałem Rzeźby UAP
Jeśli liczysz na szczęśliwy rok Ognistego Konia, unikaj tych 6 czynności. Według chińskiej astrologii mogą zablokować dobrą energię
Te znaki zodiaku są zazdrośnikami. Partnerzy nie mają z nimi lekko
Pełnia Księżyca 1 lutego we Lwie otwiera moment prawdy. Ta lunacja może zmienić sposób, w jaki patrzysz na siebie
Osoby o tych imionach przyciągają pieniądze. Będziesz bogaty? Zobacz czy Twoje imię jest na liście 29.01.2026
Kobiety o tych imionach są wredne i zawistne. Lepiej trzymaj się od nich z daleka! 29.01.2026
Najbardziej wredne osoby! Osoby o tych imionach potrafią być złośliwe. Sprawdź kto znalazł się na liście 29.01.2026
Od tych kobiet uciekaj sprzed ołtarza! Kobiety o tych imionach to najgorsze żony. Sprawdź listę 29.01.2026
Osoby o tych imionach to najwięksi kłamcy! Oni będą ci kłamać prosto w oczy. Sprawdź, czy jesteś na liście 29.01.2026
Teściowe z piekła rodem! Kobiety o tych imionach to najgorsze teściowe [LISTA IMION] 29.01.2026
Wróżka tarot online – odkryj moc kart tarota bez wychodzenia z domu
Odnajdziesz swoje szczęście. Nie ma powodu się spieszyć – wszystko w swoim czasie Polina miała starą, trochę nietypową tradycję: co roku, tuż przed Sylwestrem, odwiedzała wróżkę. Mieszkając w dużym polskim mieście, zawsze łatwo było znaleźć nową wróżkę. Problem polegał na tym, iż Pola była samotna. Jak bardzo nie starała się poznać szlachetnego młodego mężczyzny – wszystko na próżno. Okazało się, iż wszyscy porządni chłopcy dawno zostali „rozegrani”… – W tym roku spotkasz swoją miłość! – uroczyście ogłosiła ciemnoooka wróżka, spoglądając na błyszczący kryształ. – Ale gdzie? Gdzie go spotkam? – niecierpliwie dopytywała Pola. – Co roku słyszę to samo, a lata mijają i wciąż jestem sama. Polecano mi panią jako najmocniejszą wróżkę w Warszawie! Żądam, by pani podała mi dokładne miejsce! Inaczej narobię pani takiej antireklamy… – zagroziła dziewczyna. Wróżka przewróciła oczami, wiedziała już, iż z tej nie będzie łatwo się uwolnić. Zdawała sobie sprawę, iż jeżeli teraz nie skłamie, dziewczyna będzie tu siedziała do wieczora, blokując kolejkę. – W pociągu spotkasz! – wypowiedziała z zamkniętymi oczami. – Widzisz… wysoki blondyn, bardzo przystojny, prawdziwy książę… – Super! – ucieszyła się dziewczyna. – Ale w którym pociągu i kiedy dokładnie? – Tuż przed Sylwestrem! – kontynuowała wróżka. – Idź na dworzec. Serce samo ci podpowie, w jaką stronę kupić bilet… – Dziękuję! – rozpromieniła się dziewczyna. Polina wyszła od wróżki i, łapiąc taksówkę, pojechała na Dworzec Centralny. Przed okienkiem kasowym jej entuzjazm trochę opadł. Z rozterką patrzyła na rozkład, zupełnie nie wiedząc, dokąd powinna kupić bilet… – Proszę się streszczać! – zirytowany głos kasjerki wyrwał Polę z zamyślenia. – Do Gdańska… Na trzydziestego grudnia… Wagon z miejscami do leżenia – wymamrotała Pola. Już widziała siebie w przytulnym przedziale, z herbatą w dłoni, a nagle otwierają się drzwi i wchodzi on – jej przyszły narzeczony… Po powrocie do domu zaczęła pakować najbardziej potrzebne rzeczy – pociąg miała późnym wieczorem… Nie myślała o tym, co będzie robić w sylwestrową noc w obcym mieście. Pragnęła tylko jednego – by wróżba sprawdziła się jak najszybciej. Samotność doskwierała szczególnie w święta, gdy wszyscy robili zakupy na noworoczny stół i obdarowywali się prezentami. Wszyscy – tylko nie ona… Kilka godzin później Polina siedziała w przedziale z szklanką herbaty. Tak, jak to sobie wyobrażała. Teraz pozostało tylko czekać, aż do przedziału wejdzie książę. – Dobry wieczór! – przywitała się starsza pani, wrzucając ogromną walizkę do przedziału. – Gdzie drugie miejsce? – Tutaj… – zamrugała Polina, wskazując na półkę naprzeciw. – Ale to na pewno pani wagon? – Oczywiście, kochanie – uśmiechnęła się starsza pani i usadowiła się na wolnym miejscu. – Przepraszam, czy mogłabym wyjść? – wyszeptała Polina. Dziewczyna w końcu zdała sobie sprawę, iż popełnia głupotę. – Proszę, pozwoli mi pani wysiąść! Zmieniłam zdanie! – Poczekaj, zaraz schowam walizkę – powiedziała babcia, nie rozumiejąc zamieszania. – No i już… pociąg ruszył – westchnęła Polina. – I co teraz? – Czemu tak nagle chcesz wysiąść? Zapomniałaś czegoś? – dopytywała kobieta. Polina zignorowała pytanie, odwracając się do okna. Wiedziała, iż starsza pani nie jest temu winna, sama napytała sobie biedy. Tymczasem pani Stanisława wyjęła jeszcze ciepłe domowe pierogi i poczęstowała współtowarzyszkę. – Byłam u córki w gościach – wyjaśniła Polinie. – A teraz pędzę do domu, bo syn z narzeczoną za chwilę przyjadą. Razem będziemy witać nowy rok. – Szczęściara… Ja to chyba powitam nowy rok na dworcu – zauważyła smutno Pola. Od słowa do słowa Polina zaczęła opowiadać babci całą prawdę o swoich przygodach. – Głuptasie! Po co chodzisz do tych oszustek? – upominała pani Stanisława. – Odnajdziesz swoje szczęście. Nie trzeba się spieszyć. Na wszystko przyjdzie czas… Następnego dnia Polina wysiadła na peronie w mieście, w którym była po raz pierwszy. Uprzejmie pomogła babci wyjść z pociągu i sama stanęła niepewnie, nie wiedząc, co dalej. – Dziękuję Polinko! Szczęśliwego Nowego Roku! – podziękowała pani Stanisława. – Wzajemnie! – smutno się uśmiechnęła Polina. Kobieta popatrzyła na dziewczynę i, chcąc ją pocieszyć, zaprosiła do siebie na świętowanie. – Polina, chodź do mnie! – zaproponowała. – Udekorujemy choinkę, przygotujemy stoł noworoczny… – Ale… to tak niezręcznie – zawahała się dziewczyna. – Siedzieć samotnie na dworcu jest wygodniej? – zażartowała babcia. – Chodź, nie ma co dyskutować! Polina przyjęła zaproszenie. Pani Stanisława miała rację – śnieżyca na zewnątrz sprawiała, iż nie było sensu tułać się po dworcu. – Szymek z Olą już są w domu – powiedziała kobieta. Szymek zauważył przez okno, iż mama przyjechała taksówką. Stał już przy windzie, by pomóc z ciężką walizką. – Cześć, mama. Nie jestem sam – mam gościa. To Polina, córka mojej dawnej przyjaciółki – kobieta mrugnęła do Poliny. – Wspaniale! – powiedział chłopak. – Proszę, Polino, rozgość się! Dziewczyna popatrzyła na wysokiego blondyna i się zaczerwieniła. To właśnie jego wyobrażała sobie w pociągu… Przeznaczenie znowu igra z nią… – A gdzie Ola? – zapytała mama. – Mamo, Oli już nie ma i nie wróci. Nie chcę o tym rozmawiać, dobrze? – posmutniał Szymek. – Dobrze… – kobieta zbladła. Wieczorem wszyscy usiedli za stołem, żegnając stary rok. – Polina, zostaniesz z nami na dłużej? – uśmiechnął się Szymek, nakładając jej sałatkę. – Nie, rano wyjeżdżam – odpowiedziała dziewczyna ze smutkiem. Jednak bardzo nie chciała opuszczać tego przytulnego domu. Miała wrażenie, jakby znała panią Stanisławę i Szymka od zawsze. – Nie wiem, czemu się tak spieszyć? – oburzyła się babcia. – Polino, pobądź jeszcze trochę! – Rzeczywiście, Polina, zostań! Mamy cudowne lodowisko – jutro wieczorem możemy się wybrać. Nie wyjeżdżaj tak gwałtownie – prosił Szymek. – Przekonaliście mnie – uśmiechnęła się Polina. – Z chęcią zostanę. Następnego sylwestra witali już w czwórkę: pani Stanisława, Szymek, Polina i mały Krzyś… A Wy – wierzycie w noworoczne cuda?
Lubelskie. Miliony z Lotto trafiły do Lubelskiego. Zamość na czele
Mężczyźni spod tych znaków zodiaku najczęściej mijają się z prawdą. Astrolodzy ostrzegają
Miliony z Lotto trafiły do Lubelskiego. Wiemy, gdzie były największe wygrane
Horoskop dzienny (29 stycznia)
Mężczyźni o tych imionach są najlepszymi mężami. Mają cudowny charakter [LISTA] 29.01.2026
Te znaki zodiaku to najtrudniejsze żony. Mają ciężki charakter [LISTA] 29.01.2026
Zimowy czwartek w Krotoszynie. Sprawdzamy pogodę i kalendarz
Horoskop codzienny na czwartek 29 stycznia 2026. Wodnik, Ryby, Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec
Wyniki losowania Lotto na 28 stycznia. Sprawdź, które liczby okazały się szczęśliwe
Wyniki Lotto 28.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Astrologia wkracza do Linuxa. Czasem procesora zarządza kosmos i układ planet
Przerażająca wizja Jackowskiego o tym regionie Polski. „Tam się zacznie”
Te 3 znaki zodiaku wreszcie odetchną z ulgą – ich życie zmieni się diametralnie już w lutym 2026!
Czy on mnie kocha tarot?
Wielkie pieniądze w regionie. To w tych kolekturach w naszym mieście i powiecie padły "tłuste" sumy!