Kalafior to jedno z moich ulubionych warzyw i latem potrafi mi zastąpić cały obiad. Wystarczy mu tylko trochę rumianej bułki na masełku i przepysny posiłek jest gotowy, ale ma 1 minus. Po takim gotowaniu w calutkim domu jeszcze długo utrzymuje się nieprzyjemny zapach, który trudno jest czymkolwiek zamaskować. Na szczęście znalazłam na to sposób.