Gorący temat

tablicaodjazdowhome.wordpress.com 3 tygodni temu

Koniec czerwca dał popalić. Wiadomo, iż zmiana klimatyczna to ściema, albo spisek mafii rządzącej światem i choćby tu, w Irl też nas dopadły macki. W nocy z czwartku na piątek spałam na podłodze w salonie, Mo na sofie obok, w sypialni na górze wytrzymał tylko Mi, ja nie mogłam oddychać. 27 stopni przy tak ogromnej wilgotności (70%) to nie przelewki. Wilgotność sprawia, iż upał staje się naprawdę nie do wytrzymania.

Ale tydzień jak złoto, słońce słońce słonce, ostatnie dni szkoły. Mo dzielnie chodziła do ostatniego dnia, tutaj nie ma tej plagi z polskiej szkoły, iż czerwiec to pustki w placówce, wszystkie dzieci siedzą grzecznie w szkole, może dlatego, iż do końca roku nie znamy ocen – nie ma żadnego poprawiania, wyciągania, powtarzania. Oceny opisowe dostajemy mailem w wakacje.

Dziś ostatnie zadanie przed wakacjami – przyjęcie urodzinowe Mo, która się uparła, iż musi choć raz mieć party w Irlandii. Tort kupiony, pizza również i polskie paluszki jako polski akcent, bo przeciez nie może być przyjęcia bez polskich paluszków. Nic nie piekę ani nie gotuję, tutaj nie ma takiego zwyczaju, dzieciaki oczekują tortu i pizzy. A nie, przepraszam, mam jeszcze kiełbaski na ognisko, bo Mo zażyczyła sobie ognisko (w misie), to mamy drugi polski akcent, kiełbasy właśnie. W nocy śniło mi się, iż mamy mało zabaw i gier i czemu nie kupiliśmy rolki papieru do rysowania, czyli się trochę jednak stresuję.

Wczoraj mama koleżanki Mo wyciągnęła mnie na sportową imprezę do lokalnego centrum, razem z panią która brała udział w Olimpiadzie w latach 80tych poćwiczyłam sobie na nowo urządzonej siłowni i zachęciłam się bardzo. Pani zaimponowała mi postawą i kondycją, lepsza od mojej! Siłka jest super spoko! Maszyna do wiosłowania jest boska! Coś czuję, iż będę niedługo jak bohaterowie House of Cards. Mo spróbowała w siatkówkę, pan ją chwalił i oto może będzie chodzić, to może być interesujące w kontekście jej wzrostu – jest namniejsza w klasie.

Idź do oryginalnego materiału