W kwietniu Polacy zaczęli zauważać wzrost cen podstawowych produktów. Nie chodzi wyłącznie o inflację, ale o konkretne decyzje rządu. Przywrócenie 5-procentowego VAT-u na żywność oraz nowe taryfy za energię i gaz przekładają się na realne podwyżki. Zmiany dotkną każdego – zarówno konsumentów, jak i przedsiębiorców.

Fot. Warszawa w Pigułce
Co się zmieniło?
1. Powrót 5% VAT na żywność
Od 1 kwietnia 2024 roku przywrócono stawkę 5% VAT na podstawowe produkty spożywcze, które wcześniej objęte były zerowym VAT-em w ramach tarczy antyinflacyjnej. Obejmuje to między innymi:
- pieczywo,
- mleko,
- warzywa i owoce,
- mięso i przetwory,
- oleje i tłuszcze jadalne.
2. Nowe taryfy za energię i gaz
Od kwietnia obowiązują nowe ceny za prąd i gaz, zatwierdzone przez Urząd Regulacji Energetyki. To wpływa na koszty produkcji, przechowywania i transportu żywności.
3. Wzrost cen paliw
Droższe paliwa to droższy transport, a tym samym wyższe ceny w sklepach, hurtowniach i gastronomii.
Jakie są skutki?
Zmiany są odczuwalne już przy codziennych zakupach. Przykładowe różnice:
- masło: z 6,20 zł na 7,50 zł,
- mleko: z 3,20 zł na 3,79 zł,
- olej: z 9,90 zł na 11,90 zł,
- chleb: z 3,50 zł na 3,99 zł.
Dla przeciętnej rodziny różnice te mogą oznaczać 100–200 zł miesięcznie więcej przy tych samych zakupach.
Kto odczuje to najmocniej?
- rodziny z dziećmi,
- osoby starsze,
- konsumenci o niskich dochodach,
- właściciele małych sklepów, restauracji i firm cateringowych.
Co można zrobić?
- Śledzić ceny za litr lub kilogram — nie tylko promocje jednostkowe,
- Kupować hurtowo produkty o długim terminie przydatności,
- Korzystać z porównywarek cen i gazet promocyjnych,
- Planować zakupy z wyprzedzeniem — w oparciu o realne potrzeby.
Podsumowanie
Zmiany, które weszły w życie w kwietniu, to efekt decyzji rządu i sytuacji gospodarczej. Powrót VAT-u na żywność, nowe taryfy za energię i wzrost cen paliw to realne przyczyny wzrostu cen. Warto je znać i świadomie reagować, zanim inflacja ponownie stanie się odczuwalna w każdym domu.