13 czerwca 2024 Zamarznięta podłoga z marmuru w kuchni mojego warszawskiego mieszkania była jak lódtwarda i bezlitosna. Na tym zimnym blacie siedziała moja matka, Helena, 72letnia, skulona jak ptaszek. Dłońmi drżącymi oparła je o kolana, a przed nią stała miska z zimnym jedzeniem, które już nie zachęcało do jedzenia. Gdy drzwi kuchni otworzyły się z […]