Zalewam ogórki i zamykam w pudełku. Za godzinkę mam chrupiący dodatek do grilla

archiwum.przyslijprzepis.pl 1 dzień temu
Te ogórki da się zrobić w moment i można je jeść od razu, ale najlepsze są schłodzone. Po godzinie w lodówce stają się tak pyszne i aromatyczne, iż ciężko się od nich oderwać. Ostatnio u mnie na grillu zniknęły jako pierwsze, choćby zanim były gotowe kiełbaski. Teraz, zamiast bawić się w surówki czy sałatki, szykuję duże pudełko tych ogórków i temat dodatków do mięsa z rusztu mam z głowy.
Idź do oryginalnego materiału