Za nielegalną studnię choćby 60 tys. zł kary. Kary będzie można uniknąć

kobieta.gazeta.pl 2 godzin temu
Studnia może być źródłem wielu kosztownych problemów. Dotyczy to także urządzeń powstałych wiele lat temu, choćby jeżeli obecny właściciel nie brał udziału w ich budowie. Rząd pracuje jednak nad zmianami, które mają ułatwić uporządkowanie sytuacji i zachęcić do zgłaszania nielegalnych studni.
Właściciel gruntu ma prawo do korzystania z wód podziemnych na własne potrzeby bez pozwolenia do określonego limitu 5 m sześciennych na dobę i jest to średnia roczna. Gdy pobór wody przekracza wskazany limit lub woda wykorzystywana jest w działalności na większą skalę konieczne jest pozwolenie. Kary w tym przypadku mogą sięgać choćby 100 tys. zł. Problemem może być też studnia (lub inne urządzenie wodne, w tym kanał i rów, zbiornik, staw), która stanęła na działce bez zezwolenia.

REKLAMA







Zobacz wideo Ada Sułek chce zdobyć medal w Los Angeles w 2028 roku. "Macierzyństwo dodaje mi skrzydeł"



Kto musi mieć pozwolenie wodnoprawne? Wyjście to legalizacja urządzenia wodnego
Chodzi tu o sytuację, w której wykopano ją bez zezwoleń lub zgłoszeń, również w sytuacji, w której to nie obecny właściciel działki jest za to odpowiedzialny, po 1.01.1975 roku. W tym przypadku konieczne jest złożenie wniosku o zalegalizowanie do adekwatnej jednostki Wód Polskich. Za legalizację trzeba zapłacić 6601,67 zł. Gdy ze studni lub innego urządzenia wodnego nie korzystasz, należy je zlikwidować i powiadomić o tym Wody Polskie.


Za brak pozwolenia wodnoprawnego na studnię, jak zwraca uwagę portalsamorzadowy.pl, można dziś otrzymać grzywnę sięgającą choćby 60 tys. zł zł. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie przypomina, iż samowola to wykroczenie zagrożone odpowiedzialnością karną.





Studnia bez zgłoszeniaStudnia bez zgłoszenia Fot. Jarosław Kubalski / Agencja Wyborcza.pl


Zwolnienie z kary za samowolkę. Jest już projekt ustawy
Przepisy mogą się zmienić na korzyść właścicieli działek. Projekt zakłada bowiem czasowe zwolnienie z opłaty legalizacyjnej oraz warunkowe zwolnienie z przewidzianych kar pieniężnych pod warunkiem złożenia wniosku o legalizację do 30 września 2027 roku. Ma to zachęcić do do zgłaszania przez osoby, które studnię wykonały bez pozwolenia, a które, jeżeli zmiany wejdą w życie, w podanym terminie nie będą podlegały administracyjnej karze pieniężnej.



Krajowa Rada Izb Rolniczych zwróciła uwagę na problem studni głębinowych już istniejących w wielu gospodarstwach. Wiele z nich wykonano wiele lat temu i w zgodzie z obowiązującymi wtedy przepisami.
Rolnicy, działając w dobrej wierze, nie mieli świadomości, iż zmiany prawa w przyszłości mogą narazić ich na bardzo dotkliwe konsekwencje finansowe
- podkreśla. 3 grudnia 2025 roku trafił do czytania w sejmowych komisjach.
Idź do oryginalnego materiału