Wyspa w cieniu Santorini. Grecy nazywają ją ukrytą perłą
Zdjęcie: Jasne klify z wapienia na Milos, zielone krzewy, turkusowa woda i żaglówki na tle wyspy.
Choć wyspa nie jest tak rozpoznawalna, jak Santorini czy Mykonos, nie należy postrzegać tego jako wady. Dzięki temu zachowuje swój autentyczny charakter i przyciąga osoby, które wolą podróże poza szlakami wydeptanymi przez miliony turystów i nie kierują się wyłącznie rankingami popularności. Sami Grecy nazywają Milos ukrytą perłą swojego kraju - niezwykle barwną i zapierającą dech w piersiach.













