"Wyjechałam za pracą. Rodzina uznała, iż jestem im coś winna"
Zdjęcie: Tero Vesalainen
"Córcia w Anglii żyje jak królowa — moja mama powtarza to wszystkim sąsiadkom. Nikt jednak nie widzi, iż ta »królowa« od dziewięciu lat pracuje po 12 godzin dziennie, odkłada każdy funt i od dawna nie pamięta, kiedy kupiła sobie coś bez wyrzutów sumienia" — napisała w liście do naszej redakcji pani Agnieszka.








