Gotowanie warzyw rzadko bywa przemyślane. Wrzucamy je do wody, ustawiamy palnik i zajmujemy się czymś innym. Minuty lecą, a kontrola nad garnkiem znika. Nic więc dziwnego, iż na talerz trafiają mdłe kawałki pozbawione charakteru. Ale nie to jest najgorsze w tej historii. Gdy brokuł traci kolor, a kalafior zamienia się w rozmiękłą papkę, uciekają do wody cenne składniki odżywcze. A można tego uniknąć, po prostu pilnując czasu. Jak długo gotować warzywa, by były smaczne i zachowały wartości? Mamy dla ciebie krótką ściągę.
REKLAMA
Zobacz wideo Czy w supermarkecie można kupować warzywa? Ekspert zwrócił uwagę na coś innego. "Mrożone są bezpieczne"
Kiedy wrzucać do wody zielone warzywa? Nigdy nie rób tego "na oko"
Zielone warzywa należą do najbardziej wymagających w kuchni, bo bardzo gwałtownie reagują na temperaturę i czas. Brokuły, fasolka szparagowa, groszek czy szpinak tracą kolor niemal natychmiast, jeżeli trafią do garnka zbyt wcześnie lub gotują się za długo. Intensywna barwa nie jest tylko kwestią wyglądu. To znak, iż w warzywach został chlorofil i część witamin, które przy nieprawidłowym gotowaniu zostają w wodzie.
Dlatego tak duże znaczenie ma to, kiedy wrzucimy je do garnka. Zielone warzywa powinny trafiać wyłącznie do gorącej wody, nigdy do letniej ani podgrzewanej. Wrzątek sprawia, iż ich struktura szybciej się zamyka i ogranicza wypłukiwanie składników. Oznacza to krótszy czas gotowania i lepszy efekt na talerzu, zarówno pod względem smaku, jak i konsystencji.
Podczas gotowania największym naszym sprzymierzeńcem jest zegarek. Ile minut potrzebuje zielenina, by być smaczna i zdrowa?
Szpinak: 2-3 minuty, wystarczy, aż liście opadną,
Groszek zielony: 4-5 minut, najlepiej gdy pozostaje lekko słodki,
Brokuły: 5-7 minut, różyczki powinny zachować intensywną zieleń,
Fasolka szparagowa: 8-10 minut, gotowa, gdy przez cały czas lekko chrupie,
Szparagi zielone: 8-10 minut, cienkie pędy potrzebują krótszej chwili,
Jarmuż: 5-7 minut, liście miękną, ale nie powinny tracić koloru,
Bób: 8-12 minut, młody szybciej, starszy potrzebuje więcej czasu,
Brukselka: 6-10 minut, najlepiej gdy nie rozpada się na liście,
Zielona kapusta włoska: 5-8 minut,
Cukinia: 5-10 minut.
Przekroczenie tego czasu kończy się rozgotowaniem i utratą części smaku. Warzywa powinny pozostać jędrne i sprężyste. Najlepszym sprawdzianem jest kęs, a nie widelec, który łatwo wprowadza w błąd.
Znaczenie ma też ilość samej wody. Duży garnek wypełniony po brzegi sprawia, iż wraz z gotowaniem ucieka więcej cennych substancji. Zielone warzywa lepiej gotować w niewielkiej ilości płynu, zawsze pod przykryciem i pod kontrolą czasu. Alternatywą jest gotowanie na parze, które jeszcze skuteczniej chroni kolor, smak i strukturę.
gotowanie warzywPeter Horrox / Getty Images/istock.com
Ile gotować marchew i ziemniaki? Twarde warzywa wymagają innego podejścia
Nie wszystkie warzywa zachowują się w garnku tak samo, szczególnie te o twardszej strukturze. Ziemniaki, buraki, marchew czy pietruszka potrzebują więcej czasu, ale to nie znaczy, iż można zostawić je bez kontroli.
Ziemniaki najlepiej włożyć do zimnej wody i doprowadzać ją do wrzenia stopniowo. Dzięki temu gotują się równomiernie i zwykle są gotowe po 15-20 minutach.
Buraki wymagają cierpliwości. W zależności od wielkości potrzebują od 60 do 90 minut, ale tylko spokojnego gotowania, bez gwałtownego bulgotania.
Kalafior należy podzielić na różyczki i wrzucić go do wrzącej wody. Zwykle jest gotowy po 10-15 minutach. Dłuższe gotowanie gwałtownie odbiera mu smak i strukturę.
Marchew pokrojona w plastry lub słupki potrzebuje około 10-12 minut. Powinna pozostać lekko jędrna, nie miękka jak do purée.
Pietruszka korzeniowa dobrze znosi wrzątek, ale wymaga kontroli. W zależności od grubości kawałków gotuje się 15-20 minut.
Kapusta nie lubi długiego pyrkania. Najczęściej wystarcza jej 5-10 minut, by zachować smak i nie stracić struktury.
Seler korzeniowy potrzebuje więcej czasu niż kapusta, ale mniej cierpliwości niż buraki. Optymalny czas to około 20-25 minut.
W przypadku tych warzyw mniej znaczy więcej. Kilka minut różnicy, pokrywka na garnku i rozsądna ilość wody potrafią dać efekt jak z najlepszej restauracji. Każde warzywo jest inne i warto je wyczuć, bo dobra kuchnia zaczyna się nie od rewolucji, tylko od uważności przy garnku. Jak najczęściej gotujesz warzywa? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.



