Domowy kisiel malinowy to prosty deser, który kojarzy się z podwieczorkiem po szkole i zapachem owoców gotujących się w rondelku. W czasach PRL-u, gdy gotowe mieszanki nie były tak powszechne jak dziś, często przygotowywano go od podstaw. Wystarczą maliny, odrobina cukru i skrobia ziemniaczana, by powstał gęsty, ciepły przysmak.