Po latach intensywnego konturowania i bardzo mocnych akcentów w makijażu, sezon 2026 przynosi powrót delikatniejszego, bardziej promiennego efektu. Trend inspirowany wczesnymi latami 2000. to połączenie delikatnych połysków, jasnych, lśniących powiek i gładkiej skóry bez ciężkich warstw kosmetyków.
Błyszczące powieki przykuwają uwagę. Na Sylwestra to idealna alternatywa
Kluczem trendu są połyskujące, świetliste powieki. To makijaż, który nie wymaga intensywnych kolorów ani mocnych kresek, zamiast tego stawia na efekt glow, który rozświetla spojrzenie i dodaje mu lekkości.
Jasne, satynowe cienie są idealne do tego stylu, bo odbijają światło, ale nie „przesadzają" z błyskiem. Taki look świetnie komponuje się z delikatną kreską tuż przy linii rzęs lub subtelnym rozświetleniem wewnętrznych kącików oczu.
Ten trend jest idealny dla minimalistek, które nie chcą ciężkiego makijażu, ale zależy im na subtelnym podkreśleniu urody. Równocześnie jego elegancka wersja z połyskiem świetnie sprawdza się w wieczorowych stylizacjach, np. na święta czy na sylwestra.
Idealny błysk na oku bez przepłacania? Ten cień znalazłam w Rossmannie
Do uzyskania efektu jak w kultowym trendzie doskonale nadaje się cień Collistar Impeccable dostępny w Rossmannie. Ten jasny, satynowy odcień pięknie odbija światło, tworząc efekt świetlistej powieki bez drobinek brokatu czy ciężkiej pigmentacji.
Ivory Satin świetnie sprawdza się solo, nakładany na całą powiekę daje subtelny, elegancki błysk, ale równie dobrze wygląda w połączeniu z innymi pastelowymi odcieniami lub neutralnymi brązami.
Warto sprawdzić: Elegancka, szykowna i do tego... tania - ta koszulka z Pepco to ideał na Sylwestra za jedyne 40 zł












