Teściowa przekopała mój starannie pielęgnowany trawnik na działce pod grządki warzywne – zmusiłam ją, by wszystko przywróciła do stanu pierwotnego

naszkraj.online 11 godzin temu
Tomek, jesteś pewien, iż nie zapomnieliśmy węgla? Ostatnim razem trzeba było lecieć do sklepu we wsi, a tam tylko mokre drewno było powiedziała do męża Danka, która z niepokojem zerkała na niego, gdy omijał znajome dziury na polnej drodze. Mam węgiel, Danusiu, i podpałkę też, a karkówka, którą zamarynowałaś, leży w lodówce podróżnej Tomek uśmiechnął […]
Idź do oryginalnego materiału