"Teściowa dołożyła nam do wesela. Potem próbowała decydować o wszystkim" [LIST]

ofeminin.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: salonfoto


"Kiedy mój narzeczony powiedział, iż jego mama chce dołożyć się do wesela, odetchnęłam z ulgą. Nie należymy do osób, które marzą o wystawnym przyjęciu za kilkaset tys. zł. Chcieliśmy po prostu zorganizować ładny ślub i dobrze się bawić. Jednocześnie odkładaliśmy na mieszkanie, więc każda dodatkowa złotówka miała znaczenie" — napisała w liście do naszej redakcji pani Malwina.
Idź do oryginalnego materiału