Tak odgrzewam pizzę bez piekarnika ani mikrofali. Wychodzi smaczna oraz chrupiąca

g.pl 1 tydzień temu
Odgrzewasz pizzę w mikrofalówce, a później żałujesz, iż nie zjadłeś jej na zimno? Jest sposób, za pomocą którego ciasto pozostanie chrupiące, a ser ponownie się roztopi.
Pizza z poprzedniego dnia rzadko smakuje tak dobrze jak zaraz po dostawie. Ciasto staje się sztywne, ser twardnieje, a dodatki tracą swoją soczystość. Podgrzewanie w mikrofalówce często kończy się gumowatym spodem, natomiast uruchamianie piekarnika dla dwóch kawałków nie zawsze ma sens. Wystarczy jednak patelnia i kostka lodu, aby pizza znów była ciepła i chrupiąca. Całość zajmuje zaledwie kilka minut.


REKLAMA


Jak odgrzać pizzę bez mikrofali i piekarnika? Patelnia sprawdzi się znakomicie
Zimna pizza może smakować całkiem dobrze, ale trudno porównać ją z gorącą, na której ser przyjemnie się ciągnie. Niestety nie każda metoda podgrzewania pozwala uzyskać taki efekt. Mikrofalówka gwałtownie ogrzewa jedzenie, ale ciasto często robi się w niej miękkie i gumowate. Z kolei w piekarniku łatwo przesuszyć brzegi, szczególnie jeżeli pizza ma cienki spód.
Dobrym rozwiązaniem jest odgrzewanie pizzy na patelni. Jej rozgrzane dno przypieka ciasto od spodu, a pokrywka zatrzymuje ciepło potrzebne do ogrzania dodatków. Nie trzeba przy tym dodawać oleju ani masła. Najlepiej wykorzystać patelnię z nieprzywierającą powłoką.
Wrzuć kostkę lodu obok pizzy i przykryj patelnię. Ser znów będzie miękki
Dodawanie lodu do rozgrzanego naczynia brzmi nietypowo, ale ma swoje uzasadnienie. Kostka stopniowo się topi, a powstająca z wody para pomaga ogrzać wierzch pizzy. Dzięki temu ser ponownie się roztapia, a dodatki nie wysychają nadmiernie.
Jak zastosować ten sposób? Najpierw należy położyć kawałek pizzy na patelni i ustawić niewielki ogień. Po krótkim podgrzaniu spodu wystarczy umieścić obok ciasta małą kostkę lodu i przykryć naczynie pokrywką. Ważne, aby woda nie dostała się bezpośrednio pod pizzę, ponieważ mogłaby ją rozmoczyć.


Po około 3 do 5 minutach pizza powinna być gotowa. Dokładny czas zależy od grubości ciasta i ilości dodatków. Cienka margherita podgrzeje się szybciej niż pizza na grubym spodzie z dużą ilością sera i mięsa.


Nie ustawiaj zbyt dużego ognia. Pizza może się przypalić
Podczas odgrzewania pizzy na patelni najłatwiej przesadzić z temperaturą. Zbyt mocny ogień sprawi, iż spód zacznie się przypalać, zanim ser zdąży się roztopić. Najlepiej więc podgrzewać pizzę powoli, co jakiś czas sprawdzając stan ciasta.
Nie należy również dodawać zbyt dużo lodu. Jedna niewielka kostka wystarczy do podgrzania kawałka pizzy. Nadmiar wody może sprawić, iż ciasto straci chrupkość.
Pod koniec warto zdjąć pokrywkę i pozostawić pizzę na patelni jeszcze przez kilkanaście sekund. Dzięki temu nadmiar wilgoci odparuje, a spód będzie bardziej chrupiący. Przed jedzeniem trzeba sprawdzić, czy cały kawałek jest dobrze rozgrzany.


Czytaj także: Masz hortensję w donicy? Nie wnoś jej od razu do ciepłego domu. Ten ruch może jej bardziej zaszkodzić niż mróz
Resztki pizzy schowaj do lodówki. Nie zostawiaj ich na noc na blacie
Sposób przechowywania pizzy ma wpływ na jej smak po podgrzaniu. Pozostawiona w otwartym kartonie stopniowo wysycha i chłonie zapachy innych produktów. Najlepiej przełożyć kawałki do szczelnego pojemnika lub dokładnie zabezpieczyć folią spożywczą. Pizza powinna trafić do lodówki najpóźniej w ciągu dwóch godzin od przygotowania lub dostarczenia. Pozostawienie jej na noc w temperaturze pokojowej zwiększa ryzyko namnażania się drobnoustrojów.


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Idź do oryginalnego materiału