- Nie czuję się legendą, a już zwłaszcza internetu - powiedział Robert Makłowicz, dziennikarz i krytyk kulinarny, który przeniósł się na YouTube na początku pandemii, po tym jak jego programy zostały usunięte z telewizji publicznej. Zapytany o receptę na sukces powiedział, iż pozostał sobą mimo zmiany medium. - Nigdy nie byłem nikim poza tym, kim jestem. Zatem jedyne co zmieniłem to to, iż teraz o wszystkim decyduję tylko ja - powiedział. Wyjaśnił, iż w internecie sam decyduje o wszystkim, podczas gdy w telewizji ograniczał go sztywny format.
Makłowicz: "Warszawa jest jednym z najciekawszych adresów kulinarnych"
Zapytany o to jak smakuje Warszawa, zwrócił uwagę na wysoki poziom zagranicznej gastronomii, którą oferują lokale w stolicy. - Warszawa jest jednym z najciekawszych adresów kulinarnych w Europie - powiedział Robert Makłowicz, dziennikarz i krytyk kulinarny. Zwrócił uwagę, jak ogromną metamorfozę przeszło to miasto. Makłowicz stwierdził, iż jeszcze “30 lat temu Warszawa była upiornym postsowieckim, brzydkim miastem”, gdzie na ulicach stały tzw. szczęki z tanim towarem.
- I proszę zobaczyć, jakie to jest po pierwsze piękne miasto w tej chwili. Miasto, które, jeżeli chodzi o kulinaria, ma naprawdę, moim skromnym zdaniem, nie wiem, czy nie więcej do zaoferowania, niż niejedna duża europejska stolica - stwierdził Makłowicz.
“W Warszawie jest wszystko”. Makłowicz o zagranicznej kuchni w stolicy
Warszawa, jak podkreślił, oferuje kuchnię z całego świata, podczas gdy np. Paryż słynie głównie z kuchni francuskiej i “zaszłości postkolonialnych”. - A w Warszawie jest wszystko - mówił krytyk kulinarny. W tym kontekście zwrócił uwagę na wysoki poziom restauracji, które oferują dania z całego świata. Jako przykład podał hinduską restaurację, która - jego zdaniem - reprezentowała “poziom londyński” (np. chicken tikka masala jest daniem na bazie kuchni indyjskiej, ale wynalezionym w Londynie) oraz kuchnię wietnamską. Makłowicz stwierdził, iż w Warszawie jest “najlepsza kuchnia wietnamska jaka jest w ogóle poza Wietnamem”.
Zaznaczył, jaka rewolucja kulinarna dokonała się w Warszawie w ostatnich 20 latach – od dawnych budek „Polwiet” serwujących kurczaka w cieście kokosowym z ryżem i surówką z kiszonej kapusty do współczesnej, bogatej oferty dań z całego świata.
Makłowicz: "Kuchnia nie polega na komplikowaniu"
Zapytany o to, czy kuchnia powinna być zdrowa czy smaczna, Makłowicz stwierdził, iż “to zależy, czy komuś lekarz coś kazał”. - Jakby nie kazał, to smaczna przede wszystkim, ale to nie znaczy, iż smaczna musi być od razu niezdrowa. Niewskazane jest żadne przegięcie po prostu - powiedział.
Zdaniem Makłowicza, dobra kuchnia polega na prostocie. - Im dłużej żyję, tym bardziej hołduję tezie, iż dobra kuchnia wcale nie polega na komplikowaniu - stwierdził. Porównał kuchnię do sztuki i do wyższości stylu romańskiego nad przeładowanym rokoko.











