Tak nieświadomie marnujesz gaz podczas gotowania. Nie dziw się później wysokim rachunkom

g.pl 1 tydzień temu
Rachunki za gaz rosną, choć gotujesz tyle samo co wcześniej? Przyczyną może być sposób korzystania z kuchenki. Jeden szczegół sprawia, iż część energii zamiast ogrzewać jedzenie, zwyczajnie się marnuje.
Gotowanie na gazie to codzienność w wielu domach. Rano woda na herbatę, później obiad, a wieczorem szybka kolacja. Kuchenka jest włączana kilka razy dziennie, ale niewłaściwe korzystanie z palników może zwiększać zużycie gazu, a wraz z nim rachunki. Czasem wystarczy zmienić sposób ustawiania naczyń, aby nie marnować ciepła podczas gotowania.


REKLAMA


Odkręcasz gaz na maksimum, licząc na szybszy obiad. W ten sposób marnujesz ciepło
Niewielki rondelek stoi na największym palniku, a płomienie sięgają wysoko po jego bokach. Wydaje się, iż przy takim ogniu woda zagotuje się błyskawicznie. W rzeczywistości część ciepła ucieka do otoczenia, zamiast ogrzewać zawartość naczynia. Im bardziej płomień wychodzi poza dno garnka, tym więcej energii może się marnować.
Najlepiej dobierać palnik do wielkości naczynia. Wystarczy spojrzeć, czy ogień nie obejmuje jego ścianek. jeżeli płomienie wychodzą poza krawędzie dna, należy nieco przykręcić gaz. Nie trzeba też za każdym razem korzystać z największego palnika. Do podgrzania niewielkiej porcji jedzenia zwykle wystarczy mniejszy.
Duży garnek na małym palniku też nie jest dobrym pomysłem. Jedzenie może podgrzewać się nierównomiernie
Nie tylko zbyt duży płomień bywa problemem. Kiedy szeroki garnek stoi na niewielkim palniku, najmocniej nagrzewa się jego środkowa część. Ciepło nie zawsze rozchodzi się równomiernie, szczególnie jeżeli naczynie ma cienkie dno. W rezultacie gęsty sos może przypalać się na środku, podczas gdy przy brzegach pozostaje chłodniejszy.
istotny jest też stan garnków. Warto wybierać naczynia z równym, nieodkształconym dnem, które dobrze rozprowadza ciepło. Podczas gotowania dobrze jest też przykrywać garnek pokrywką. Dzięki temu mniej ciepła i pary wodnej ucieka do kuchni, a woda szybciej się zagotuje. Kiedy zacznie wrzeć, można zmniejszyć ogień. Ziemniaki czy ryż nie potrzebują przecież przez cały czas mocno bulgoczącej wody. Zwykle wystarczy spokojne gotowanie na mniejszym płomieniu.


Resztki jedzenia zatykają otwory palników. Brudna kuchenka może gorzej podgrzewać garnki
Podczas smażenia tłuszcz pryska na kuchenkę, a gotująca się zupa czasem wykipi. jeżeli zabrudzenia nie zostaną usunięte, mogą zasychać wokół palników i dostawać się do niewielkich otworów, z których wydostaje się gaz. Zatkane otwory sprawiają, iż płomień może palić się nierówno, a garnek nie nagrzewa się tak, jak powinien. Palniki najlepiej czyścić regularnie, po całkowitym wystudzeniu kuchenki. Zdejmowane części można umyć zgodnie z instrukcją producenta, a przed ponownym założeniem dokładnie wysuszyć. Warto też przyjrzeć się kolorowi płomienia. Przy prawidłowym spalaniu gazu jest on zwykle niebieski. jeżeli stale pali się na żółto, kopci albo gaśnie, kuchenkę powinien sprawdzić fachowiec.
Czytaj także: Nigdy nie rób tego podczas pieczenia sernika. Ciasto może opaść i stracić swoją puszystość


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Idź do oryginalnego materiału