Stare listy Kiedy listonosz przestał wchodzić na piętra i zaczął zostawiać gazety i koperty przy wejściu, najpierw Ania Kowalska się gniewała. Potem pogodziła się. Teraz jej poranki zaczynały się od schodzenia po schodach, trzymania się chłodnych poręczy i zaglądania do starej zielonej skrytki z uchyloną drzwiczką. Skrytka była z lat osiemdziesiątych, z łuszczącą się farbą […]