Niektóre nazwy potraw potrafią naprawdę zaskoczyć. Tak było i tym razem – gdy znajoma sąsiadka przyniosła do kawy kawałek aromatycznego, słodkiego ciasta i powiedziała: "To dziad podlaski". Nie ukrywam – nie powstrzymałam śmiechu. Ale już po pierwszym kęsie zrozumiałam, iż za tą zabawną nazwą kryje się coś naprawdę wyjątkowego.