Wczoraj wstąpiłem do sąsiada, Wojciecha, żeby pożyczyć wiertarkę. Otworzył drzwi w domowych spodniach i t-shircie: Wejdź, właśnie zjadłem obiad. Wszedłem. W mieszkaniu czysto, w kuchni pachniało pieczonym kurczakiem. Na stole laptop, obok kieliszek czerwonego wina. Wojciech ma pięćdziesiąt jeden lat. Od dwunastu jest rozwiedziony. Mieszka samotnie. Pracuje jako inżynier, zarabia około siedmiu tysięcy złotych. Znam […]