Wczoraj odwiedziłem sąsiada, pana Krzysztofa, żeby pożyczyć wiertarkę. Otworzył mi w domowych spodniach i podkoszulku: Wejdź, właśnie skończyłem kolację. Wszedłem. Mieszkanie było czyste, w kuchni pachniało pieczonym kurczakiem. Na stole leżał laptop, obok stał kieliszek czerwonego wina. Krzysztof ma pięćdziesiąt jeden lat. Od dwunastu lat jest po rozwodzie. Mieszka sam. Pracuje jako inżynier, zarabia około […]