Słuchaj, muszę Ci opowiedzieć historię, która w sumie wciąż mnie rozbawia, chociaż kiedyś bolała jak jasna cholera. Wyobraź sobie: rodzina mojego męża od samego początku patrzyła na mnie jak na jakieś nieszczęście, biedaka bez majątku, wiesz bez posagu, jakby co najmniej taka etykieta była. A jak się potem skończyło? Przyszli prosić pieniądze, bo chcieli sobie […]