Rehabilitacja na NFZ? "Moja mama dostała 10 dni. Termin? Rok po udarze"
Zdjęcie: Po udarze rehabilitacja na NFZ często nie wystarcza
— Mama po drugim udarze przy wypisie ze szpitala dostała konsultację u neurologa za pół roku oraz wskazanie na 10 dni rehabilitacji ambulatoryjnej. Mogłoby się wydawać, iż to świetnie, natomiast problem polegał na tym, iż doznała udaru w kwietniu zeszłego roku, a termin rehabilitacji dostała na kwiecień 2026 r. — mówi Anna Szabowska-Walaszczyk z Fundacji Penumbra Polska. Wymiar rehabilitacji na NFZ również pozostawia wiele do życzenia. Chorzy muszą często ponosić jej koszty prywatnie. A te mogą wynosić choćby kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie.













