Prowadząca "Wieczór z Alicją" dorastała wśród świadków Jehowy. "Mnie uduchowione pienia śmieszyły"

kobieta.gazeta.pl 2 godzin temu
30 stycznia Alicja Resich obchodzi 71. urodziny. Kultowa dziennikarka dorastała wśród świadków Jehowy. Po latach zebrała się na szczere wyznanie. Opowiedziała o swoim dzieciństwie i wpływie matki na jej wychowanie.
Alicja Resich-Modlińska przez lata była jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiej telewizji. Prowadziła m.in. kultowe programy, takie jak "Zerwane więzi" czy "Wieczór z Alicją", przez co zdobyła serca widzów błyskotliwymi puentami i wyjątkową charyzmą. Choć dziś jej aktywność medialna jest mniejsza, wciąż pozostaje ikoną. Po latach udzieliła wywiadów, w których wróciła wspomnieniami do najmłodszych lat.

REKLAMA







Zobacz wideo Lanberry o relacji z ciałem: "?Zafiksowaliśmy się na ekstremalnie wychudzonych sylwetkach, ignorujemy otyłość"



Jakiego wyznania jest Alicja Resich-Modlińska? Wychowała się wśród świadków Jehowy
W młodości dziennikarka uczęszczała na spotkania świadków Jehowy, co mocno ukształtowało jej postrzeganie świata. Gdy miała kilka lat, jej matka zdecydowała się porzucić katolicyzm. Jej ojciec, choć agnostyk, zaakceptował ten wybór i wspierał rodzinę w nowym rytmie życia. W domu zaczęły panować również określone zasady, którym wszyscy musieli się podporządkować. Nie było tradycyjnych świąt z prezentami pod choinką.
Resich ujawniła, iż gdy brała udział w praktykach religijnych zboru, wiele z głoszonych tam kwestii i dogmatów wywoływało w niej strach. - Moje koleżanki szły do pierwszej komunii w pięknych sukienkach, a ja nie. Miałam silne poczucie lęku przed końcem świata, który będzie straszny i okrutny. Mama powtarzała, iż tylko wybrani doznają łaski, ale żeby znaleźć się w tym gronie, trzeba być świadkiem Jehowy. Modlić się, szerzyć wiarę od domu do domu i chodzić regularnie na zebrania. A ja walczyłam o jej miłość i uznanie, więc robiłam to, o co prosiła - przyznała w rozmowie z Michałem Misiorkiem dla Plejady.
Mama zabierała ją na spotkania świadków Jehowy. Robiła dobrą minę do złej gry
Nie zawsze jednak potrafiła i chciała dostosować się do narzucanych jej z góry zasad podczas spotkań zboru. Za swoje zachowanie wielokrotnie była karcona przez matkę. - Mama ciągle była ze mnie niezadowolona. Wytykała mi, iż źle siedzę, głupio chichoczę, zamiast słuchać, to się kręcę. Bardzo mnie to bolało. Mnie te uduchowione pienia śmieszyły - wspominała w tym samym wywiadzie.


przez cały czas pielęgnuje swoją wiarę. Wspomina Chrześcijański Zbór świadków Jehowy
Choć ostatecznie dziennikarka podjęła decyzję o porzuceniu świadków Jehowy i zdystansowała się od ich religijnych praktyk, podkreśla, iż szacunek dla wiary i duchowości pozostał w niej na zawsze. - Ale jeżeli chodzi o odsunięcie się od świadków Jehowy, następowało to stopniowo - dodała. Z perspektywy czasu pozytywnie wspomina ludzi, których poznała w zborze. - Ja bardzo ich lubiłam, bo to mili ludzie, uczciwi, często prości - przyznała.



Co teraz robi Alicja Resich-Modlińska? Dziś działa poza szklanym ekranem
w tej chwili Alicja Resich-Modlińska wciąż jest aktywna zawodowo, choć w nieco innych obszarach niż w szczytowym okresie jej kariery telewizyjnej. W latach 2023-2024 realizowała własny podcast "Zbliżenia". Aktualnie prowadzi firmę producencką "Studio A", a także współtworzy wraz z córką Fundację na Rzecz Neuroróżnorodności "A/Typowi".
Idź do oryginalnego materiału