Póki sprzedajemy mieszkanie, zamieszkaj w domu spokojnej starości powiedziała córka. Jadwiga za mąż wyszła bardzo późno. Zresztą długo jej się nie układało, a czterdziestoletnia kobieta już choćby przestała wierzyć, iż kiedykolwiek spotka, według niej, porządnego człowieka. Piotr, mając czterdzieści pięć lat, był swoistym książątkiem. Kilkukrotnie się żenił i miał troje dzieci, którym na mocy sądowej […]