Philip Seymour Hoffman skończyłby 60 lat. "Mówiłam mu: umrzesz"
Zdjęcie: Philip Seymour Hoffman
Śmierć Philipa Seymoura Hoffmana wstrząsnęła światem filmu. Uwielbianego aktora znalazł jego przyjaciel, zaniepokojony, iż nie pojawił się, by odebrać swoje dzieci. Artysta zmarł w wyniku przedawkowania narkotyków. Policjanci, którzy przybyli na miejsce, potwierdzili, iż w jego lewym ramieniu wciąż tkwiła strzykawka. 23 lipca obchodziłby 60. urodziny.













