Osobowość z Pogranicza (BPD)

wybudzeni.com 4 godzin temu

Osobowość z pogranicza (Borderline Personality Disorder)

20 styczeń 2012

„Patrzyłeś na nią?!! PATRZYŁEŚ?!!… Założę się, iż chcesz ją przelecieć, co?… NO CHCESZ CZY NIEEEE?!!”

Jednym z ciekawszych zjawisk w społeczności manosfery jest skłonność do wyszukiwania tego, co nazwałbym „ulubionymi diagnozami”. Bardzo łatwo i bardzo wygodnie jest przypisać ogólny brak kompetencji społecznych albo opóźnienie w rozwoju społecznym zespołowi Aspergera. Nie twierdzę, iż zespół Aspergera nie jest prawdziwym zaburzeniem, ale uważam, iż częstotliwość, z jaką mężczyźni wygodnie przypisują mu własną niezręczność społeczną, podważa powagę rzeczywistej choroby. Wielu Beciaków często przyznaje, iż odczuwa dyskomfort podczas podchodzenia do kobiet i w Grze jako takiej z powodu różnego stopnia lęku społecznego, który uwewnętrzniali przez większą część swojego życia.

Znacznie łatwiej jest więc przypisać to zaburzeniu psychicznemu, niż przyznać, iż czeka ich ogrom pracy nad oduczeniem się ograniczeń, które przez lata wmawiano im na własny temat. Nie twierdzę, iż faceci (dlaczego tak rzadko kobiety?) nie mają zespołu Aspergera, ale zanim sami postawią sobie taką diagnozę, powinni zdobyć się na poważną introspekcję.

Innym zaburzeniem, które w manosferze często przypisuje się kobietom, jest BPD (Borderline Personality Disorder – osobowość z pogranicza):

Kryteria diagnostyczne DSM-IV-TR

Utrwalony wzorzec niestabilności relacji interpersonalnych, obrazu samego siebie i emocji oraz wyraźnej impulsywności, rozpoczynający się we wczesnej dorosłości i występujący w różnych sytuacjach, przejawiający się co najmniej pięcioma z poniższych objawów:

— desperackie wysiłki, aby uniknąć rzeczywistego lub wyobrażonego porzucenia,
— niestabilne i intensywne relacje interpersonalne, charakteryzujące się naprzemiennym idealizowaniem i dewaluowaniem innych,
— zaburzenia tożsamości: wyraźnie i trwale niestabilny obraz siebie lub poczucie własnej tożsamości,
— impulsywność w co najmniej dwóch obszarach potencjalnie szkodliwych dla samego siebie (np. wydawanie pieniędzy, seks, nadużywanie substancji, brawurowa jazda, kompulsywne objadanie się). Uwaga: nie obejmuje zachowań samobójczych ani samookaleczeń ujętych w kryterium 5,
— nawracające zachowania, gesty lub groźby samobójcze albo samookaleczanie,
— niestabilność emocjonalna wynikająca z silnej reaktywności nastroju (np. intensywne epizody dysforii, drażliwości lub lęku, zwykle trwające kilka godzin, rzadko dłużej niż kilka dni),
— przewlekłe poczucie pustki,
— nieadekwatny, intensywny gniew lub trudności z kontrolowaniem gniewu (np. częste wybuchy złości, ciągły gniew, powtarzające się bójki),
— przemijające, związane ze stresem myśli paranoidalne lub ciężkie objawy dysocjacyjne.

Długo zastanawiałem się, czy w ogóle pisać na ten temat, ponieważ w obecnych relacjach między kobietami i mężczyznami bardzo łatwo jest wygodnie przypisywać te objawy i tendencje „psycholkom”, na które mężczyźni tak często narzekają. Jest szalona w łóżku, ale poza łóżkiem też jest szalona. Wątpię, żeby znalazł się mężczyzna, który randkował w ciągu ostatnich dziesięciu lat i nie zetknął się u kobiety, z którą się spotykał lub spotyka, z jednym albo kilkoma zachowaniami przypominającymi objawy wymienione w tej diagnozie klinicznej.

Wraz z rozwojem krajobrazu relacji między płciami w ciągu ostatnich czterdziestu lat rozwijała się również różnorodność zaburzeń psychicznych. Dlatego uważam, iż warto przyjrzeć się temu, czym jest rzeczywista osobowość z pogranicza (BPD) i odróżnić ją od powszechnych lęków i niepewności, na które kobiety są szczególnie podatne.

Prawdziwa Osobowość z Pogranicza [BPD]

Przez cztery lata, będąc po dwudziestce, byłem w związku z kobietą cierpiącą na BPD i mogę powiedzieć z własnego doświadczenia, iż nie jest to nic, z czego można się śmiać ani co można lekceważyć. Jest to szczególnie wyniszczające dla Przeciętnych Sfrustrowanych Frajerów uwięzionych w pętli negatywnego sprzężenia zwrotnego tworzonej przez kobietę z BPD, zwłaszcza jeżeli rozwinęli wobec niej niszczące duszę podejście, iż to Ta Jedyna i zaczęli uważać siebie za źródło jej depresji i psychozy.

Prawdziwe kobiety z BPD stopniowo przekonują swoje ofiary, iż to one są źródłem ich zaburzeń. Przestajesz być sobą. Stajesz się tym, kim ona cię ukształtuje. W końcu zaczynasz wierzyć, iż leży to w twoim własnym interesie, a wręcz jest twoim obowiązkiem, aby być tym, kim ona chce, żebyś był, tylko po to, by podtrzymywać jej zaburzenie.

Stopniowo odcinasz się od rodziny i przyjaciół (albo oni od ciebie), porzucasz wszystkie ambicje i pasje skoncentrowane na tobie samym oraz rezygnujesz z każdej autentycznej, niezależnej tożsamości, jaką wcześniej posiadałeś. Wszystko dlatego, iż są one zagrożeniem dla neurotycznej narracji, którą ona buduje dla samej siebie i według której żyje.

Za to, iż przyjmujesz jej sposób myślenia i podporządkowujesz się jej psychozie, nagradza cię od czasu do czasu niesamowicie gorącym seksem. To jednak jedynie mechanizm wzmacniający, który ma utrzymać cię zamkniętego w jej narracji. Człowiek, którym byłeś, przestaje istnieć, a jego miejsce zajmuje postać, którą ona stworzyła. Dotyczy to szczególnie beta-frajerów, którzy postrzegają kobietę z BPD jako swoją najlepszą, a choćby jedyną szansę na długotrwały związek. Dla niego ona jest „9/10”, podczas gdy najlepsza kobieta, z jaką wcześniej sypiał, była co najwyżej „piątką”, więc ryzyko katastrofalnej straty wydaje mu się całkowicie realne i stale obecne. To przeznaczenie ich połączyło, a jeżeli tylko zdoła ukoić jej lęki, będą żyć długo i szczęśliwie.

W późniejszym etapie związku z kobietą z BPD dochodzisz do momentu, w którym jej jawne robienie z ciebie rogacza staje się dla ciebie czymś akceptowalnym. Wydaje ci się, iż złagodzisz sytuację, negocjując z nią „otwarty związek”. Wmawiasz sobie, iż negocjowanie o jej pożądanie jest lepsze niż jej utrata. Proponujesz otwarty związek, który rzekomo oznacza, iż oboje możecie sypiać z innymi osobami, podczas gdy w rzeczywistości jest to jedynie sposób, w jaki racjonalizujesz fakt, iż ona będzie sypiała z innymi facetami, a ty to zaakceptujesz, ponieważ jesteś uwięziony w jej psychozie. To twoja wina, iż czuje ona potrzebę bzykania się z innymi mężczyznami i uwierzysz w to.

Albo wystarczy sama sugestia, iż mógłbyś być zainteresowany seksem z inną kobietą, aby wpadła w napad chorobliwej zazdrości i histerycznej furii. Żyjesz w ciągłym strachu. Boisz się, iż popełni samobójstwo, jeżeli od niej odejdziesz (to klasyczna, niewypowiedziana groźba stosowana przez osoby z BPD). Ale uwierz mi, to ty prędzej połkniesz kulę niż ona. Osobiście znałem dwóch mężczyzn, którzy właśnie tak skończyli oraz kolejnego, który powiesił się w wyniku związku z kobietą cierpiącą na BPD.

Wiem, iż wydaje ci się, iż ci nieliczni przyjaciele, którzy jeszcze przy tobie zostali, po prostu zbywają cię, mówiąc: „odejdź od niej” i „idź dalej”, ale od zrobienia właśnie tego dosłownie zależy twoje życie. Odcięcie cię od zewnętrznych perspektyw i izolowanie od opinii innych ludzi na temat twojego wypaczonego związku jest niezbędnym elementem zaburzenia osoby z BPD. Z czasem twoi przyjaciele i rodzina po prostu machną ręką na „nowego ciebie”.

Muszę też dodać jedno, jeśli w końcu zbierzesz dość troski o samego siebie, by naprawdę od niej odejść, spodziewaj się całkowitego zwrotu w jej nastawieniu i zachowaniu. Jest tylko jedna rzecz, której prawdziwa osoba z BPD nienawidzi bardziej niż swojej ofiary, perspektywy konieczności złapania następnej. Oczywiście nie brakuje kolejnych beta-frajerów gotowych wejść w tę rolę, ale poczucie bezpieczeństwa i przewidywalność, które dla niej reprezentujesz, budują emocjonalne uzależnienie. Osoby z BPD będą walczyć jak dzikie zwierzęta, by nie utracić swojej ofiary, więc spodziewaj się z jej strony gwałtownej eskalacji zachowań o sile, której nie jesteś w stanie sobie wyobrazić.

Dla faceta przyzwyczajonego do jej neurotycznych zachowań pierwszym wrażeniem będzie to, iż naprawdę się zmienia i robi to dla niego, aby „uratować związek”. Tak nie jest. Jednak tak radykalna zmiana jej zachowania przekona cię, iż jest inaczej i sprawi, iż zwątpisz w jej manipulację, zwłaszcza jeżeli sam nie masz żadnych innych możliwości i jesteś przekonany, iż nigdy nie trafisz na nikogo lepszego od niej.

Źródło: Borderline Personality Disorder

Zobacz na: Jak radzić sobie z kobietą z osobowością borderline
Czy ona jest wariatką? – Quiz – dr Tara J. Palmatier
Czy Twoja dziewczyna lub żona jest zawodową ofiarą? – dr Tara J. Palmatier

Idź do oryginalnego materiału