Obniża stres i wspomaga odchudzanie. Cortisol coctail to cudowny napój czy po prostu drogi sok?

miumag.pl 1 godzina temu
Kortyzol zrobił w social mediach zawrotną karierę. Przypisuje mu się m.in. poranne zmęczenie, problemy ze snem, wilczy apetyt, dodatkowe centymetry w talii i spadki energii w ciągu dnia. Internauci gwałtownie znaleźli jednak receptę, która obiecuje przywrócić organizmowi równowagę. Cortisol cocktail, przygotowywany najczęściej z soku pomarańczowego, wody kokosowej i szczypty soli, stał się w ostatnich miesiącach bardzo popularny. Kolorowy napój rzeczywiście dostarcza elektrolitów i dobrze nawadnia. Czy jego wpływ sięga jednak dalej? Co naprawdę dzieje się po wypiciu cortisol cocktail i ile w jego popularności jest… świetnego marketingu?

Z tego artykułu dowiesz się:

czym jest cortisol cocktail i dlaczego zrobiło się o nim głośno,
z jakich składników przygotowuje się najpopularniejszą wersję napoju
skąd bierze się uczucie przypływu energii po jego wypiciu
czy cortisol cocktail rzeczywiście można traktować jako sposób na stres.

Cortisol cocktail podbija social media. Skąd wziął się ten trend?

Szklanka wypełniona lodem, sok pomarańczowy, woda kokosowa i odrobina soli. Cortisol cocktail bardziej przypomina bezalkoholowy drink wypity na wakacyjnym tarasie niż suplement diety. W mediach społecznościowych pojawia się najczęściej w towarzystwie porannych rytuałów, treningów i sposobów na spokojniejszy początek dnia. Jedni piją go zaraz po przebudzeniu, inni sięgają po niego po południu, kiedy energia gwałtownie spada i zaczyna kusić kolejna kawa.

Za popularnością napoju stoi przede wszystkim kortyzol. Hormon, który wcześniej interesował głównie lekarzy i osoby z konkretnymi problemami zdrowotnymi, wszedł do codziennego słownika wellness. Przypisujemy mu zmęczenie, problemy ze snem, rozdrażnienie, apetyt czy kłopot ze zrzuceniem kilogramów. Cortisol cocktail automatycznie wpisał się zatem w rolę panaceum na te dolegliwości.
Przeczytaj też: Ozempikowa kolacja. Nowa filozofia wieczornego posiłku, która zaskakuje prostotą


Fot. IG @dancebakesmelbourne


Cortisol cocktail. Co adekwatnie jest w szklance?

Najpopularniejsza wersja zawiera sok pomarańczowy, wodę kokosową i szczyptę soli morskiej. W kolejnych wariantach pojawiają się sok z cytryny, magnez, woda gazowana, miód albo winian potasu. Każdy z podstawowych składników ma swoje żywieniowe uzasadnienie. Pomarańcza dostarcza witaminy C i naturalnych cukrów, woda kokosowa jest źródłem potasu, a sól zwiększa zawartość sodu. W szklance dostajemy więc płyn, węglowodany i elektrolity.

Popularność cortisol cocktail wyrosła z przekonania, iż kortyzolu należy mieć w organizmie jak najmniej. Pełni on jednak ważne funkcje w organizmie – uczestniczy w regulacji metabolizmu, ciśnienia krwi i odpowiedzi na stres, a jego stężenie naturalnie zmienia się w ciągu doby. Rano poziom jest wyższy, a to pomaga nam wejść w aktywną część dnia. Wieczorem powinien się obniżać, przygotowując ciało do odpoczynku. Sam wzrost kortyzolu również nie świadczy od razu o problemie. Organizm wykorzystuje go podczas wysiłku, stresującej rozmowy, intensywnego dnia czy infekcji. Zdrowy organizm potrzebuje zatem prawidłowego rytmu wydzielania tego hormonu, a nie utrzymywania go na możliwie najniższym poziomie.


Fot. IG @melissa_thiebaut


Cortisol cocktail za 160 zł? Hormon stresu stał się dobrym biznesem

Domową wersję cortisol cocktail przygotujemy z kilku produktów dostępnych w każdym większym sklepie. Popularność trendu gwałtownie dostrzegła jednak branża wellness. W sprzedaży pojawiły się gotowe mieszanki reklamowane jako wsparcie organizmu w okresach stresu, formuły „cortisol balance” oraz proszki inspirowane adrenal cocktail. Za opakowanie trzeba zapłacić około 100-160 zł, a lista zawartych w nich składników jest znacznie dłuższa.

Do elektrolitów dołączają witaminy, minerały, ekstrakty roślinne i inne dodatki. W tym momencie prosty koktajl wkracza już na teren suplementacyjnego wellness, gdzie równie istotna jak zawartość saszetki staje się opowieść zbudowana wokół produktu. Warto więc spojrzeć na etykietę. Obecność sodu, potasu, magnezu czy witaminy C nie sprawia automatycznie, iż mieszanka zyskuje wyjątkową zdolność regulowania poziomu kortyzolu. Poszczególne składniki pełnią określone funkcje w organizmie, ale określenia umieszczone na froncie opakowania potrafią obiecywać znacznie więcej.
Przeczytaj też: Zrobisz je w 5 minut. Ozempikowe śniadanie z dwóch składników syci na wiele godzin


Fot Pexels @DS Stories


Czy cortisol cocktail naprawdę obniża kortyzol?

Naukowe podstawy popularności cortisol cocktail pozostają znacznie skromniejsze niż obietnice krążące wokół niego w social mediach. Klasyczne połączenie soku pomarańczowego, wody kokosowej i soli nie ma potwierdzonego działania obniżającego poziom kortyzolu. Samo zestawienie tych składników również nie nadaje napojowi szczególnych adekwatności regulujących gospodarkę hormonalną.
Każdy z nich ma jednak swoje miejsce w codziennej diecie.
Witamina C wspiera prawidłowe funkcjonowanie organizmu, potas i sód należą do ważnych elektrolitów, a odpowiednie nawodnienie przekłada się na koncentrację, energię i ogólne samopoczucie. Musimy więc oddzielić prawdziwe korzyści płynące z wypicia takiego koktajlu od efektów, które przypisano mu wraz z rosnącą popularnością trendu. Po szklance cortisol cocktail naprawdę można poczuć przypływ energii i poprawę samopoczucia. Wyjaśnienie tego efektu jest jednak bardzo proste.


Fot. IG @e_lke_l


Dlaczego po cortisol cocktail można poczuć przypływ energii?

Wyobraź sobie zwykłe popołudnie. Śniadanie zjedzone kilka godzin wcześniej, długą listę zadań i charakterystyczny spadek energii około godziny 15:00. W takim momencie szklanka płynu zawierającego wodę, cukry oraz elektrolity naprawdę może pomóc.

Sok dostarcza łatwo dostępnych węglowodanów, a więc szybkiego źródła energii. Woda kokosowa zwiększa ilość wypijanego płynu i wnosi potas. Sól dostarcza sodu. o ile wcześniej piliśmy niewiele, poprawa samopoczucia po takim zestawie nie jest zaskakująca. Nie możemy stawiać tutaj jednak znaku równości z regulowaniem hormonów.


Fot. melissa_thiebaut


Cortisol cocktail a „zmęczone nadnercza”

Wraz z popularnością napoju wróciło określenie „adrenal fatigue”, tłumaczone jako zmęczenie nadnerczy. Według internetowej teorii długotrwały stres sprawia, iż nadnercza stają się przeciążone i przestają prawidłowo radzić sobie z produkcją hormonów. Cortisol cocktail miałby je odżywiać i wspierać. „Zmęczenie nadnerczy” nie jest jednak uznaną diagnozą medyczną. Istnieją rzeczywiste choroby związane z funkcjonowaniem nadnerczy, ale wymagają diagnostyki i leczenia, a nie mieszanki soku, soli oraz wody kokosowej.

Samo zmęczenie jest natomiast jak najbardziej realne. Kiepski sen, przeciążenie pracą, nieregularne posiłki, stres i niewielka ilość ruchu odbijają się na samopoczuciu. Ponieważ przyczyna bywa złożona, wyjątkowo kusząca staje się wizja jednej szklanki, która ma uporządkować cały ten chaos.
Cortisol cocktail a odchudzanie. Czy rzeczywiście pomaga zgubić kilogramy?

Skoro przewlekły stres wiąże się z podwyższonym poziomem kortyzolu, jego obniżenie powinno ułatwiać utratę kilogramów. Rzeczywistość jest bardziej złożona. Popularny koktajl nie zyskał potwierdzonego działania odchudzającego, a jego skład powinniśmy traktować dokładnie tak samo jak skład każdego innego napoju. Sok pomarańczowy i woda kokosowa dostarczają cukrów oraz kalorii, a wersje wzbogacone miodem mają ich odpowiednio więcej. Wielkość porcji również ma znaczenie.

Kortyzol uczestniczy w regulacji metabolizmu, wpływa na apetyt i stanowi część odpowiedzi organizmu na stres. Masa ciała zależy jednak od całej sieci procesów zachodzących w organizmie, sposobu odżywiania, aktywności, snu i wielu innych czynników. Jedna szklanka nie jest w stanie przejąć kontroli nad tak złożonym układem.
Czy można pić cortisol cocktail codziennie?

U zdrowej osoby niewielka porcja cortisol cocktail może być po prostu kolejnym napojem w codziennym menu. Znacznie ważniejsze od samej częstotliwości pozostaje to, co trafia do szklanki. Ilość soku, soli, wody kokosowej, miodu czy suplementów może mocno zmienić wartość odżywczą całej kompozycji.

Więcej uwagi powinny poświęcić jej osoby, które ze względów zdrowotnych kontrolują spożycie potasu, sodu lub cukrów. Modna etykieta wellness nie zmienia adekwatności poszczególnych składników, dlatego codzienny rytuał trzeba dopasować do własnego sposobu odżywiania i zaleceń lekarza. Schłodzony sok pomarańczowy połączony z wodą kokosową i lodem jest orzeźwiający, dostarcza płynów oraz elektrolitów i z powodzeniem wpisuje się w popołudniowy rytuał. Cała aura „napoju na kortyzol” jest już zasługą branży wellness. Nie możemy przecież zapominać, iż gospodarka hormonalna pozostaje dużo bardziej wymagająca niż przepis, który mieści się w kilkunastosekundowym filmie na TikToku.
Przeczytaj też: Schudli, ale przestali się cieszyć? Internet już mówi o „ozempikowej osobowości”


Fot. melissa_thiebaut


Pytania i odpowiedzi (FAQ)

Co to jest cortisol cocktail?

Cortisol cocktail, określany również jako adrenal cocktail, to bezalkoholowy napój przygotowywany najczęściej z soku pomarańczowego, wody kokosowej i niewielkiej ilości soli. Popularne wersje zawierają również magnez, sok z cytryny, wodę gazowaną lub winian potasu.

Czy cortisol cocktail obniża kortyzol?

Nie wykazano, by klasyczny cortisol cocktail obniżał poziom kortyzolu. Jego składniki dostarczają płynów, węglowodanów, witamin oraz elektrolitów, ale poprawa samopoczucia po wypiciu napoju nie świadczy o zmianie poziomu hormonu.

Kiedy najlepiej pić cortisol cocktail?

W social mediach najczęściej pojawia się rano albo w godzinach popołudniowego spadku energii. Nie istnieje jednak konkretna pora dnia, która nadawałaby mu szczególne adekwatności związane z kortyzolem.

Czy cortisol cocktail pomaga schudnąć?

Nie ma dowodów potwierdzających jego działanie odchudzające. Napój zawiera również kalorie pochodzące głównie z soku i wody kokosowej, a w bardziej rozbudowanych wersjach także z miodu lub innych słodkich dodatków.

Zdjęcie główne: IG @e_lke_l
Idź do oryginalnego materiału