Niegdyś ikona luksusu, dzisiaj obraz nędzy i rozpaczy. Tak podupadł słynny hotel w Zakopanem

gazeta.pl 1 godzina temu
Morskie Oko na Podhalu to nie tylko jeden z najsłynniejszych tatrzańskich stawów, który co roku przyciąga tłumy. Drugie miejsce o tej samej nazwie znajdziesz w samym centrum Krupówek. Choć niegdyś zachwycało i także było chętnie odwiedzane, dziś po dawnej świetności nie pozostał choćby ślad, a wzrok turystów przyciąga co najwyżej charakterystyczny neon.
Hotel Morskie Oko w Zakopanem to niewątpliwie jeden z najpopularniejszych budynków w całym mieście. W przeszłości był choćby jego wizytówką i jak przypomina portal "Gazety Krakowskiej", przyciągał samą śmietankę artystyczną i polityczną Rzeczpospolitej. Jak to się stało, iż ówczesny symbol luksusu zamienił się w obraz nędzy i rozpaczy, w którym dziś brakuje choćby części okien? Zacznijmy od początku.

REKLAMA







Zobacz wideo Ustroń lepszą wersją Zakopanego? Sprawdziliśmy to!



To był najsłynniejszy hotel w Zakopanem. Przyciągał ważne osobistości
Pierwszy hotel Morskie Oko powstał w 1893 roku. Wybudowano go w miejscu spalonej wcześniej drewnianej pracowni Stanisława Witkiewicza. Zresztą artysta brał czynny udział w jego projektowaniu. Co prawda pierwotny hotel także strawił ogień, jednak niedługo potem został odbudowany. Uroczyste otwarcie nowego, ekskluzywnego i dwupiętrowego obiektu z 60 pokojami odbyło się 15 lipca 1901 roku. Był to murowany budynek, jeden z niewielu w Zakopanem, na którego parterze mieściła się cukiernia oraz restauracja. Obiekt gwałtownie stał się symbolem luksusu. niedługo potem dobudowano salę teatralno-balową, wokół której przez lata kręciło się życie kulturalne i artystyczne miasta.


Jak przypomina "Gazeta Krakowska", w hotelu zatrzymywały się słynne osobistości. Nie brakowało artystów, sportowców i polityków. Odbywały się dancingi, spotkania literackie, wieczory autorskie, w których udział brali m.in. Stefan Żeromski i Włodzimierz Przerwa-Tetmajer, oraz występy. Można było pośmiać się z kabaretem Qui Pro Quo, posłuchać Hanki Ordonówny, podziwiać talent aktorski Heleny Modrzejewskiej i wielu innych osobistości. choćby pomimo wybuchu I wojny światowej w hotelu niczego nie brakowało. Przed II wojną obiekt istny prawdziwy rozkwit i nieustannie odbywały się w nim różne wydarzenia kulturalne. W latach 1937-1939 przeszedł remont, a podczas okupacji sala widowiskowa służyła do przetrzymywania więźniów.





Neon hotelu Morskie Oko w 2014 rokuZakopane, hotel Morskie Oko. Fot. Archiwum prywatne


Co się stało z hotelem Morskie Oko? Wielokrotnie zmieniał właścicieli
Prawdziwe problemy zaczęły się potem. Najpierw obiekt przebudowano, potem przechodził z rąk do rąk. W 1978 roku, z powodu zniszczeń spowodowanych wiatrem, zamknięto salę teatralną. W latach 90. XX wieku nowym właścicielem został zakopiański biznesmen, który przemienił go w lokale handlowe pod wynajem i dyskotekę. Później pojawił się pomysł, by znów uruchomić hotel, a sam obiekt wyremontować, ale Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego ogłosił, iż prace realizowane są niezgodnie z pozwoleniem. Zaniechano prób na kolejne lata. W 2013 roku miała powstać w nim filia hotelu Hilton, jednak i to rozwiązanie spaliło na panewce. Do dziś funkcjonuje tylko dolna część budynku. Reszta niszczeje z roku na rok i na razie nie wiadomo, czy cokolwiek się zmieni. Lubisz Zakopane? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Idź do oryginalnego materiału