W niektórych placówkach miesięczne utrzymanie jednej osoby kosztuje już ponad 10 tys. zł, a w Warszawie odnotowano choćby ponad 30 tys. zł. Dla wielu seniorów, którzy otrzymują emeryturę w wysokości 2–3 tys. zł, takie sumy są niewyobrażalne. Pojawia się więc pytanie, kto pokrywa różnicę. Czy dzieci muszą oddawać swoje pieniądze na utrzymanie rodziców w DPS? Okazuje się, iż przepisy przewidują konkretne zasady i limity. Nie każda rodzina będzie zobowiązana do dopłaty, a w niektórych przypadkach można uzyskać całkowite zwolnienie z opłat.
Ceny pobytu w DPS w 2026 roku zaskakują. choćby 30 tys. zł miesięcznieOpieka nad osobami starszymi i niesamodzielnymi staje się coraz poważniejszym wyzwaniem dla polskich rodzin.
Wielu seniorów ze względu na stan zdrowia potrzebuje całodobowej pomocy. Nie zawsze można zapewnić ją w domu, szczególnie gdy bliscy pracują lub sami zmagają się z problemami zdrowotnymi.
W takich sytuacjach rozwiązaniem może być umieszczenie starszej osoby w domu pomocy społecznej.
Problemem okazują się jednak rosnące koszty.
Jak informuje RMF24, powołując się na ustalenia „Dziennika Gazety Prawnej”, w 2026 roku miesięczny koszt utrzymania mieszkańca DPS wynosi w wielu placówkach od około 6 do ponad 10 tys. zł.
W niektórych miejscach kwoty są jeszcze wyższe.
Najbardziej zaskakujący przykład pochodzi z Warszawy, gdzie w jednej z placówek koszt miesięcznego utrzymania mieszkańca ustalono na 30 187,65 zł.
Chodzi o dom pomocy społecznej działający w Centrum Wsparcia Społecznego „Na Targówku”.
Jest to jednak wyjątkowo wysoka kwota, a nie standardowa opłata obowiązująca we wszystkich warszawskich DPS-ach.
Co ważne, podane sumy dotyczą oficjalnego kosztu utrzymania mieszkańca, a nie pieniędzy, które senior musi samodzielnie zapłacić z emerytury.
Gdzie pobyt w DPS jest najtańszy? Różnice sięgają tysięcy złotychKoszty pobytu w domach pomocy społecznej różnią się w zależności od miasta, rodzaju placówki oraz zakresu zapewnianej opieki.
Według danych przytoczonych przez „Dziennik Gazetę Prawną” w niektórych wrocławskich placówkach miesięczne utrzymanie mieszkańca kosztuje mniej niż 6 tys. zł.
Przykładowo w Domu Pomocy Społecznej im. Świętej Rodziny we Wrocławiu koszt wynosi 5870 zł.
W DPS „Kalina” w Suwałkach jest to 6695 zł miesięcznie.
W Toruniu jedna z placówek ma ustaloną stawkę na poziomie 6777,01 zł.
Znacznie wyższe koszty występują w części warszawskich domów pomocy społecznej.
W DPS „Budowlani” miesięczny koszt utrzymania mieszkańca wynosi 12 791,94 zł.
Z kolei w DPS „Na Przedwiośniu” jest to 13 324,52 zł.
Różnice między poszczególnymi placówkami mogą więc wynosić kilka, a w skrajnych przypadkach choćby ponad 20 tys. zł miesięcznie.
Wysoka kwota nie musi jednak oznaczać luksusowych warunków.
Na koszt funkcjonowania placówki wpływają między innymi wynagrodzenia personelu, liczba mieszkańców, koszty mediów, wyżywienia i zakres specjalistycznej opieki.
Ile senior płaci za pobyt w DPS? Jest ustawowy limitDla osób starszych najważniejsza jest informacja, iż choćby jeżeli miesięczny koszt pobytu wynosi 10 czy 30 tys. zł, nie oznacza to konieczności oddania całej emerytury.
Zgodnie z art. 61 ustawy o pomocy społecznej mieszkaniec DPS ponosi opłatę w wysokości nieprzekraczającej 70 proc. swojego dochodu.
W praktyce oznacza to, iż seniorowi pozostaje co najmniej 30 proc. miesięcznego dochodu.
Załóżmy, iż starsza osoba otrzymuje emeryturę w wysokości 3000 zł miesięcznie, przyjmując tę kwotę jako dochód uwzględniany przy ustalaniu odpłatności.
Na pobyt w DPS można przeznaczyć maksymalnie 2100 zł. Pozostałe 900 zł zostaje do dyspozycji seniora.
Jeśli miesięczne utrzymanie w placówce kosztuje 10 tys. zł, pozostaje więc do pokrycia 7900 zł.
I właśnie w tym momencie pojawia się pytanie o obowiązki rodziny.
Czy brakującą kwotę muszą zapłacić dzieci?
Nie zawsze. Wszystko zależy od ich sytuacji dochodowej oraz zasad określonych w ustawie.
Czy dzieci muszą płacić za pobyt rodziców w DPS? Przepisy są jasneUstawa o pomocy społecznej określa kolejność osób odpowiedzialnych za pokrywanie kosztów pobytu w DPS.
Najpierw opłatę wnosi sam mieszkaniec placówki.
Jeżeli jego dochód nie wystarcza, obowiązek może objąć małżonka oraz określonych członków rodziny, przede wszystkim dzieci.
W dalszej kolejności brakującą część kosztów pokrywa gmina, która skierowała osobę do domu pomocy społecznej.
Nie oznacza to jednak, iż każde dorosłe dziecko automatycznie musi dopłacać kilka tysięcy złotych miesięcznie do pobytu rodzica.
Przy ustalaniu opłaty bierze się pod uwagę dochody osoby zobowiązanej.
W 2026 roku obowiązują następujące progi chroniące dochody rodziny:
- Osoba samotnie gospodarująca musi zachować po wniesieniu opłaty co najmniej 3030 zł miesięcznie.
- W przypadku osoby pozostającej w rodzinie dochód po opłacie nie może spaść poniżej 2469 zł na osobę.
Są to kwoty odpowiadające 300 proc. kryteriów dochodowych obowiązujących w pomocy społecznej.
Jeżeli dochody nie przekraczają odpowiedniego progu, członek rodziny nie jest zobowiązany do dopłaty na tych zasadach.
Nawet po przekroczeniu limitu nie można automatycznie żądać pokrycia całej różnicy między emeryturą seniora a kosztem placówki.
Znaczenie ma rzeczywista sytuacja finansowa osoby zobowiązanej.
Rodzina nie musi pokrywać całej kwoty. Resztę może zapłacić gminaWyobraźmy sobie, iż senior trafia do DPS, w którym koszt miesięcznego utrzymania wynosi 8000 zł.
Jego dochód to 3000 zł.
Na opłacenie pobytu przeznacza 2100 zł.
Pozostaje więc 5900 zł.
Jeżeli członkowie rodziny mają dochody niewystarczające do ponoszenia dopłat, obowiązek pokrycia pozostałej kwoty spoczywa na adekwatnej gminie.
W innym przypadku rodzina może uczestniczyć w kosztach, ale wysokość jej udziału zależy od ustalonych warunków.
Dlatego nie należy zakładać, iż dzieci seniora muszą oddać wszystkie swoje oszczędności lub pokryć pełny koszt jego utrzymania.
W przypadku publicznego systemu DPS zasady finansowania są określone przepisami.
Inaczej może wyglądać odpłatność w prywatnej placówce opiekuńczej, gdy pobyt jest organizowany na podstawie indywidualnej umowy.
Dlatego przed wyborem ośrodka należy sprawdzić jego status i sposób rozliczania opłat.
Można uniknąć dopłat do DPS. Przepisy przewidują zwolnieniaNie wszyscy wiedzą, iż ustawa o pomocy społecznej przewiduje możliwość częściowego lub całkowitego zwolnienia z opłat.
Dotyczy to szczególnie rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej.
Podstawą do rozpatrzenia takiego wniosku mogą być między innymi długotrwała choroba, bezrobocie, niepełnosprawność czy samotne wychowywanie dziecka.
Znaczenie mają również inne poważne okoliczności, które utrudniają ponoszenie dodatkowych wydatków.
W niektórych sytuacjach zwolnienie z opłat może przysługiwać także wtedy, gdy rodzic przez lata rażąco zaniedbywał obowiązki wobec dziecka.
Ustawa przewiduje również obowiązkowe zwolnienie po spełnieniu szczególnych warunków, na przykład przedstawieniu odpowiedniego prawomocnego orzeczenia sądu dotyczącego pozbawienia władzy rodzicielskiej lub określonego przestępstwa popełnionego na szkodę członka rodziny.
Nie wystarczy jednak samo stwierdzenie, iż relacje rodzinne były trudne.
Konieczne może być złożenie wniosku i przedstawienie dokumentów potwierdzających określone okoliczności.
W przypadku zwolnień uznaniowych przeprowadzany jest również rodzinny wywiad środowiskowy.
Dlatego osoby, które otrzymały wezwanie do ponoszenia opłat, powinny dokładnie sprawdzić swoje prawa.
Jak uzyskać miejsce w DPS? Nie wystarczy samo zgłoszenieUmieszczenie starszej osoby w domu pomocy społecznej odbywa się według określonej procedury.
Zasadniczo o takie wsparcie mogą ubiegać się osoby wymagające całodobowej opieki z powodu wieku, choroby lub niepełnosprawności, którym nie można zapewnić wystarczającej pomocy w dotychczasowym miejscu zamieszkania.
Pierwszym krokiem jest kontakt z ośrodkiem pomocy społecznej lub centrum usług społecznych adekwatnym dla miejsca zamieszkania.
Pracownicy sprawdzają sytuację zdrowotną, rodzinną i materialną osoby potrzebującej opieki.
Wymagane są odpowiednie dokumenty, w tym dotyczące stanu zdrowia i dochodów.
Następnie wydawana jest decyzja o skierowaniu do domu pomocy społecznej.
Wysokość odpłatności jest ustalana według obowiązujących przepisów, a nie na podstawie dowolnych żądań placówki.
Warto również wcześniej zapytać o przewidywany czas oczekiwania na miejsce.
Może on różnić się w zależności od rodzaju DPS i liczby dostępnych miejsc.
Koszty pobytu w DPS rosną. Seniorzy i rodziny powinni znać swoje prawaInformacje o opłatach przekraczających 30 tys. zł miesięcznie mogą budzić ogromny niepokój.
Szczególnie wśród osób, które otrzymują niewielkie emerytury i obawiają się, iż w przyszłości będą potrzebowały całodobowej opieki.
Dane z 2026 roku pokazują, iż utrzymanie mieszkańca DPS stanowi coraz większe obciążenie finansowe.
W wielu placówkach miesięczne koszty przekraczają już kilka tysięcy złotych, a w wybranych ośrodkach są znacznie wyższe.
Jednak najważniejsza informacja dotyczy sposobu finansowania pobytu.
Senior zasadniczo wnosi opłatę nieprzekraczającą 70 proc. swojego dochodu. Pozostałą kwotę pokrywają uprawnieni członkowie rodziny, jeżeli spełniają warunki ustawowe, a w dalszej kolejności gmina.
Nie każda rodzina będzie więc musiała dopłacać do pobytu starszej osoby.
Co więcej, w uzasadnionych przypadkach przepisy pozwalają ubiegać się o zwolnienie z opłat.
Dlatego przed podjęciem decyzji o umieszczeniu bliskiej osoby w DPS warto dokładnie sprawdzić warunki finansowania oraz porozmawiać z pracownikiem pomocy społecznej.
Sama informacja o miesięcznym koszcie placówki nie mówi jeszcze, ile rzeczywiście zapłaci senior i jego najbliżsi.





