UOKiK alarmuje! Tak oszukują sklepy

glosseniora.pl 9 godzin temu
Zdjęcie: UOKiK


Atrakcyjne promocje, ogromne rabaty i reklamy sklepów, które wyglądają na polskie, mogą kryć kosztowne pułapki. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ostrzega przed nieuczciwymi sprzedawcami internetowymi, którzy wykorzystują zaufanie klientów, podszywają się pod znane marki i ukrywają rzeczywiste pochodzenie produktów. Szczególną ostrożność powinni zachować seniorzy, którzy coraz chętniej korzystają z zakupów online. Jak rozpoznać podejrzany sklep i uniknąć utraty pieniędzy?

Zakupy przez internet są wygodne i pozwalają gwałtownie porównywać ceny produktów bez wychodzenia z domu. Niestety, nie wszystkie sklepy działające w sieci są uczciwe. Coraz częściej konsumenci trafiają na strony, które sprawiają wrażenie polskich butików lub lokalnych przedsiębiorstw, choć w rzeczywistości prowadzą je podmioty z odległych krajów.

Polski sklep – ale tylko z nazwy

Jednym ze sposobów przyciągania klientów jest tworzenie sklepów internetowych o nazwach sugerujących polskie pochodzenie. Mogą one nawiązywać do nazwisk, polskich miast czy lokalnych butików. Strona zawiera zdjęcia eleganckich produktów, opisy w języku polskim i informacje o wyjątkowych promocjach.

W rzeczywistości za sklepem może stać zagraniczny przedsiębiorca, a zamówione produkty mogą być wysyłane bezpośrednio z Azji. Sam zakup towaru z zagranicy nie oznacza oczywiście oszustwa. Problem pojawia się wtedy, gdy sprzedawca ukrywa swoją tożsamość, wprowadza klientów w błąd lub utrudnia im korzystanie z przysługujących praw.

UOKiK zwraca uwagę, iż choćby adres strony zakończony na „.pl” nie gwarantuje, iż sklep prowadzi polska firma. Dlatego przed zakupem warto sprawdzić jego regulamin, dane przedsiębiorcy oraz warunki dostawy i zwrotu.

Wielka wyprzedaż i likwidacja sklepu? Uważaj na manipulację!

„Ostatnie sztuki!”, „Wyprzedaż do 90%!”, „Likwidujemy rodzinny sklep!” – takie komunikaty mogą skutecznie przyciągać uwagę klientów. Nieuczciwi sprzedawcy wykorzystują emocje, poczucie okazji i presję czasu, aby skłonić konsumentów do natychmiastowego zakupu.

Często na stronach pojawiają się liczniki odmierzające czas do zakończenia promocji lub komunikaty sugerujące, iż dany produkt ogląda właśnie wiele osób. Niektóre sklepy przedstawiają również wzruszające historie o rodzinnych firmach, które po wielu latach działalności muszą zakończyć sprzedaż. Takie opowieści mogą być jednak całkowicie zmyślone. Są to przykłady mechanizmów manipulacyjnych, określanych jako dark patterns, których celem jest wpływanie na decyzje konsumentów.

Pamiętaj! Wyjątkowo atrakcyjna promocja nie powinna być powodem do rezygnacji ze sprawdzenia wiarygodności sprzedawcy.

Czym jest dropshipping?

UOKiK zwraca również uwagę na model sprzedaży zwany dropshippingiem. Polega on na tym, iż sklep internetowy pośredniczy w sprzedaży produktów, a towar jest wysyłany bezpośrednio od innego dostawcy, często znajdującego się poza Unią Europejską.

Dropshipping jest legalnym modelem biznesowym, jednak może wiązać się z pewnymi utrudnieniami dla kupujących. Zamówiony produkt może dotrzeć dopiero po kilku tygodniach, jego jakość może odbiegać od zdjęć zamieszczonych w sklepie, a zwrot towaru bywa kosztowny i skomplikowany. Zdarza się również, iż klient ma trudności z ustaleniem, kto odpowiada za reklamację.

Dlatego bardzo ważne jest sprawdzenie, czy sklep jest bezpośrednim sprzedawcą, czy jedynie pośrednikiem, oraz gdzie należy odesłać produkt w przypadku rezygnacji z zakupu.

Jak rozpoznać podejrzany sklep internetowy?

UOKiK wskazuje kilka sygnałów, które powinny wzbudzić szczególną ostrożność:

  • Brak danych sprzedawcy – na stronie nie można znaleźć pełnej nazwy firmy, adresu siedziby ani danych kontaktowych.
  • Niejasny regulamin – informacje dotyczące reklamacji, zwrotów i odpowiedzialności sprzedawcy są niepełne lub niezrozumiałe.
  • Błędy językowe – opisy produktów zawierają nielogiczne zdania, błędy gramatyczne lub wyglądają na automatycznie przetłumaczone.
  • Podejrzanie wysokie rabaty – sklep oferuje niemal wszystkie produkty w wyjątkowo niskich cenach.
  • Presja czasu – komunikaty sugerują, iż promocja zakończy się za kilka minut.
  • Ukryte koszty zwrotu – dopiero po zakupie okazuje się, iż towar trzeba odesłać do odległego kraju na własny koszt.

Pojedynczy sygnał nie musi oznaczać oszustwa, jednak występowanie kilku takich elementów powinno skłonić do dokładniejszej weryfikacji sklepu.

Seniorze, sprawdź te informacje przed zakupem!

Zanim zdecydujesz się kupić produkt przez internet, poświęć kilka minut na sprawdzenie podstawowych informacji.

  • Przede wszystkim ustal, kto prowadzi sklep. Poszukaj pełnej nazwy przedsiębiorcy, adresu jego siedziby oraz danych kontaktowych. Sprawdź regulamin i upewnij się, iż wiesz, gdzie będzie można zwrócić zakupiony produkt.
  • Zwróć również uwagę na czas dostawy. jeżeli sklep sprawia wrażenie polskiego, a przesyłka ma dotrzeć dopiero za kilka tygodni, warto sprawdzić, skąd rzeczywiście zostanie wysłana.
  • Nie podejmuj decyzji pod wpływem emocji ani komunikatów o kończącej się promocji. W przypadku wątpliwości porozmawiaj z bliskimi lub poproś zaufaną osobę o pomoc w zweryfikowaniu sklepu.
  • Warto też zachować potwierdzenie zamówienia, korespondencję ze sprzedawcą i dowód płatności. Mogą być przydatne, jeżeli pojawią się problemy z zakupem.

Bezpieczne zakupy zaczynają się od wiedzy

Zakupy internetowe mogą być wygodne, korzystne i bezpieczne, pod warunkiem zachowania ostrożności. Najważniejsze jest świadome podejmowanie decyzji, sprawdzanie sprzedawców i unikanie zakupów pod presją czasu.

Warto dzielić się wiedzą z rodziną, przyjaciółmi i sąsiadami. Rozmowa o zagrożeniach w internecie może uchronić bliską osobę przed utratą pieniędzy.

Głos Seniora przypomina: nie daj się oszukać ani zmanipulować! Zanim klikniesz „kupuję”, sprawdź, komu powierzasz swoje pieniądze.

Pełny poradnik UOKiK „Zakupy z Azji. Sprawdź, na co uważać” można pobrać bezpłatnie ze strony Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Przeczytaj także: Stop manipulacji – nie kupuj na prezentacji!

2 mln zł kary za Oszukańcze Praktyki Handlowe

Idź do oryginalnego materiału