„Na starość marzyłam o podróżach, a mąż wolał kanapę. W końcu zostawiłam nudziarza w domu i sama poleciałam do Albanii”
Zdjęcie: Na starość marzyłam o podróżach, a mąż wolał kanapę, Getty Images, zdjęcie ilustracyjne, kate_sept2004
„Przez czterdzieści lat żyłam według jego kalendarza: praca, zakupy, działka, telewizor, kolacja, sen. Czasem, gdy oglądałam programy podróżnicze, ściskało mnie w środku. Ale nie robiłam z tego problemów. Przecież nie wypadało”.








