Flaczki w rosole dla wielu osób są synonimem kulinarnej nostalgii i kultowym daniem z okresu PRL-u. Widok gotowego wyrobu w markecie Dino budzi natychmiastową chęć szybkiego powrotu do dawnych smaków. Niestety, uśmiech gwałtownie znika z twarzy po przeczytaniu etykiety – zamiast tradycyjnej potrawy otrzymujemy produkt pełen wypełniaczy i chemicznych dodatków.