Mieszkanie, które wspiera na lata – przystosuj dom do potrzeb rodziców i dziadków

glosseniora.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: wspiera na lata


Własne mieszkanie znamy jak własną kieszeń. Ten sam fotel od lat stoi w rogu pokoju, ulubione kubki są na najwyższej półce w kuchennej szafce, a do łazienki można trafić niemal po ciemku. To przecież nasz dom. Miejsce, w którym nie trzeba się zastanawiać, jak się poruszać i gdzie czego szukać, bo od czterdziestu, pięćdziesięciu lat, nic się w nim nie zmieniło.

Tyle iż z biegiem lat do górnej półki coraz trudniej jest sięgnąć. W słabo oświetlonym przedpokoju wciąż szukamy kluczy, a dywanik, który leży od zawsze w tym samym miejscu nagle zaczyna uciekać nam spod nóg. „No cóż, nie mam już 20 lat” – westchnie babcia czy dziadek. To prawda. Ale mieszkanie też ich już nie ma.

Przestrzeń, która przez lata dawała nam poczucie bezpieczeństwa była przystosowana do zupełnie innej rzeczywistości. Gdy pogarsza się wzrok, maleje sprawność ruchowa i pojawiają się konkretne wyzwania zdrowotne, choćby najlepiej znane pokój, kuchnia czy łazienka zaczynają być wyzwaniem dla lokatorów.

Z badań opublikowanych przez Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie wynika, iż ponad 41% seniorów ma problem z wejściem do wanny, dla 36,5% problemem jest brak uchwytów w łazience, a ponad 27% wskazuje, iż ma za wysoko zawieszone szafki. Jedna piąta osób starszych skarży się na zbyt wąskie futryny i za wysokie progi a 16,5% zwraca uwagę, iż podłogi w domu są śliskie. Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje, iż ponad 36% urazów u osób 65+ to skutek wypadków w mieszkaniach.

Nie jesteśmy wobec tego bezradni.

Dom zmienia się dwa razy

Kiedy w rodzinie ma pojawić się dziecko, w mieszkaniu zachodzą fundamentalne zmiany. Szykujemy pokój dziecięcy, ale także otoczenie na to, iż mały człowiek zacznie raczkować, a potem stawiać pierwsze kroki. W kontaktach pojawiają się zaślepki, zabezpieczamy ostre kanty, wstawiamy furtki do schodów i usuwamy wszystkie przeszkody, które mogą zagrozić bezpieczeństwu dziecka.

Niestety zapominamy o tym, iż etap jesieni życia także wymaga mieszkaniowych zmian. Wzrok już bowiem nie ten, kroki mniej pewne, coraz trudniej sięgnąć do szafki czy wejść do wanny. To nie jest wina seniorów, to wina mieszkań, które za nimi nie nadążają.

Tak, jak zmieniamy dom w związku z przyjściem na świat nowego członka rodziny, tak możemy go zmienić, by osobie starszej zapewnić komfort życia, bezpieczeństwo i niezależność we własnych czterech ścianach. Chce pomóc w tym Fundacja Habitat for Humanity Poland, która przygotowała bezpłatny poradnik „Mieszkanie, które wspiera na lata” dla osób starszych, ich bliskich i opiekunów. Dzięki nim można spojrzeć na mieszkanie oczami seniorki bądź seniora i dowiedzieć się, jak dzięki mniejszych i większych zmian odmienić mieszkanie, by wciąż zapewniało dobrostan i poczucie sprawczości.

Chcemy zmienić sposób myślenia o starzeniu się we własnym domu. Kiedy pojawiają się trudności z poruszaniem, słabszy wzrok czy mniejsza sprawność, zbyt często uznajemy, iż to senior przestał sobie radzić. Tymczasem bardzo często to mieszkanie przestało odpowiadać na jego potrzeby. – mówi Justyna Glusman, prezes Habitat for Humanity Poland. Czasem wystarczy kilka prostych zmian, innym razem potrzebny jest większy remont, ale cel pozostaje ten sam: stworzyć warunki, w których starsza osoba może jak najdłużej żyć bezpiecznie, samodzielnie i po swojemu. Temu służą nasze działania.

Spacer po mieszkaniu z seniorem pod rękę

Poradnik przeprowadza nas od wejścia przez przedpokój, przez kuchnię, łazienkę i sypialnię, po pokój dzienny, okna i balkon. dla wszystkich pomieszczenia przygotowana jest lista kontrolna i zestaw rozwiązań, których wdrożenie poprawi funkcjonowanie osoby starszej w znanych jej czterech ścianach.

Warto przyjrzeć się każdemu pomieszczeniu z bliską nam osobą. Sprawdzić, co przeszkadza, co można zmienić od razu, a co wymaga większego nakładu pracy czy poważniejszego remontu. Wiele rzeczy to działanie od ręki: żarówkę można zmienić na mocniejszą, obok fotela postawić lampę, w łazience zamontować uchwyty, dywanik podkleić, a w kuchni zrobić porządek w szafkach tak, by wszystko co potrzebne było pod ręką. Niewielkie zmiany mogą sprawić, iż codzienne czynności znów staną się łatwiejsze, a mieszkanie będzie wspierało samodzielność zamiast ją ograniczać.

Poradnik przygotowany został we współpracy z seniorami, a jego osią są historie czterech osób, w których każdy rodzic, babcia czy dziadek mogą odnaleźć fragmenty swoich przeżyć i utożsamić się z ich doświadczeniami.

Nie przesadza się starych drzew. Niech rozkwitną na nowo

Seniorzy nie chcą tracić niezależności, jaką dają im własne cztery kąty. One są ich ostoją i azylem. Na to zwraca uwagę kampania „Bezpieczny dom prawem seniora”, którą Habitat for Humanity Poland realizuje wspólnie z Fundacją Biedronki. Chodzi o to, by osoby starsze dzięki zmianom w swoim otoczeniu mogły jak najdłużej cieszyć się samodzielnością i mogły mieszkać u siebie: bezpiecznie, wygodnie i przede wszystkim po swojemu.

Poradnik „Mieszkanie, które wspiera na lata” można pobrać ze strony www.bezpiecznydomseniora.pl

Głos Seniora jest patronem medialnym kampanii „Bezpieczny dom prawem seniora”.

Idź do oryginalnego materiału