Przeszczep włosów coraz częściej interesuje nie tylko trzydziesto- czy czterdziestolatków. Na konsultacje zgłaszają się także osoby po 50., 60., a choćby w późniejszym wieku. Pojawia się więc naturalne pytanie: czy istnieje moment, po którym na transplantację włosów jest już za późno?
Okazuje się, iż sama data urodzenia nie jest najważniejszym kryterium. Znacznie większe znaczenie mają stan zdrowia, kondycja włosów i skóry głowy oraz możliwości obszaru, z którego mają zostać pobrane mieszki włosowe.
Czy istnieje górna granica wieku dla przeszczepu włosów?
Nie ma jednej, sztywno określonej granicy wieku, po której przeszczep włosów automatycznie przestaje być możliwy. Osoba po 50. czy 60. roku życia może przez cały czas kwalifikować się do zabiegu, jeżeli pozwala na to jej stan zdrowia oraz warunki w obrębie skóry głowy.
Dlatego w praktyce dwóch pacjentów w tym samym wieku może otrzymać zupełnie inne zalecenia. Jeden może mieć bardzo dobry obszar dawczy i kilka przeciwwskazań zdrowotnych, podczas gdy u drugiego możliwości wykonania zabiegu będą znacznie bardziej ograniczone.
Po 50-tce szczególnie ważna jest kwalifikacja
Wraz z wiekiem częściej pojawiają się choroby przewlekłe i przyjmowanie stałych leków. Nie musi to od razu oznaczać wykluczenia z zabiegu, ale wymaga dokładniejszej oceny medycznej.
Podczas konsultacji lekarz powinien zebrać informacje dotyczące stanu zdrowia, przebytych zabiegów oraz stosowanych leków. W niektórych przypadkach konieczne może być wykonanie dodatkowych badań lub konsultacja z innym specjalistą. Ważne jest również, aby nie odstawiać samodzielnie leków przed planowanym zabiegiem.
Więcej na ten temat możesz dowiedzieć się na stronie: https://centrumkierach.pl/zabiegi/przeszczep-wlosow/
Kluczowe pytanie: czy są jeszcze dobre włosy do przeszczepienia?
W przypadku transplantacji ogromne znaczenie ma tzw. obszar dawczy, najczęściej znajdujący się z tyłu i po bokach głowy.
To właśnie z niego pobierane są mieszki włosowe, które następnie trafiają w miejsca objęte łysieniem. jeżeli włosy w tej części głowy są wystarczająco gęste i dobrej jakości, wiek sam w sobie nie musi przeszkadzać w przeprowadzeniu zabiegu.
Jeżeli jednak obszar dawczy jest mocno przerzedzony, możliwości uzyskania oczekiwanej gęstości mogą być ograniczone.
Czy efekt u starszej osoby może wyglądać naturalnie?
Tak, choć niezwykle istotne jest realistyczne zaplanowanie zabiegu. Celem nie zawsze powinno być odtworzenie fryzury sprzed trzydziestu lat.
Linia włosów i ich rozmieszczenie powinny pasować do wieku, rysów twarzy oraz aktualnego stopnia łysienia. Lekarz musi też wziąć pod uwagę możliwość dalszego przerzedzania się pozostałych włosów.
Dobrze wykonany przeszczep powinien więc przede wszystkim wyglądać naturalnie, a nie tworzyć efekt sztucznie obniżonej linii włosów.
Wiek to tylko jedna z informacji
Lekarz specjalista dr A. Kierach, zajmujący się transplantacją włosów w Kierach Medical Clinic, zwraca uwagę, iż decyzję o zabiegu należy podejmować indywidualnie. Liczy się nie tylko metryka, ale także stan skóry głowy, jakość mieszków włosowych, charakter łysienia oraz ogólny stan zdrowia pacjenta.
Dlatego osoba po 50-tce nie powinna z góry zakładać, iż na przeszczep jest już za późno. O tym, czy zabieg będzie możliwy i jaki efekt można realnie uzyskać, można odpowiedzieć dopiero po konsultacji i ocenie warunków do transplantacji.







