Mieliśmy wielkie plany: mama miała przejść na emeryturę, przeprowadzić się na wieś i zostawić nam z mężem swoje trzypokojowe mieszkanie – a tymczasem spakowała walizki, wynajęła mieszkanie i wyjechała w świat!

twojacena.pl 1 dzień temu

Mieliśmy wielką nadzieję, iż moja mama przejdzie na emeryturę, wyprowadzi się na działkę i zostawi mnie i mojemu mężowi swoje trzypokojowe mieszkanie w Warszawie!

Chciałbym opowiedzieć o mojej sąsiadce, Lucynie. Ma teraz 68 lat i przez wiele lat mieszkała sama w swoim trzypokojowym mieszkaniu na Mokotowie. Niedawno postanowiła wynająć swoje mieszkanie i wyjechać na wycieczkę objazdową po Europie.

Jej córka, Dorota, przyszła do mnie z pretensjami:
Co ta moja matka wyprawia? Tak strasznie mnie zawiodła! Teraz moja teściowa powtarza, iż i mnie w starości coś odbije. Mówi, iż niedaleko pada jabłko od jabłoni. A my z mężem dopiero co wzięliśmy kredyt na nowy samochód. Już dwa miesiące mamy zaległości w ratach. Naprawdę liczyliśmy na mamę, iż jakoś nam pomoże! Tymczasem mama wynajęła mieszkanie i pojechała zwiedzać świat!

Spojrzałem na Dorotę z niedowierzaniem od kiedy to matka ma spłacać kredyt dzieciom za samochód? Ale Dorota ciągnęła dalej:
Moja teściowa nie może na to patrzeć, iż mieszkamy z nią w jej mieszkaniu, a moja mama wynajęła własne!

Wiem, iż Dorota liczyła, iż ją poprę czy pocieszę. Ale jestem zdania, iż Lucyna zrobiła jak należy. Każdy ma prawo żyć po swojemu, choćby po osiągnięciu emerytury. Skąd przekonanie, iż kobieta na emeryturze powinna poświęcać się już tylko dzieciom i wnukom? Przecież to nie takie oczywiste! Zapytałem więc Dorotę:

Czemu nie liczysz na siebie i męża? Na własną pracę i własne możliwości? Czemu przez te piętnaście lat małżeństwa nie kupiliście czegoś swojego? Wtedy teściowa nie miałaby nic do zarzucenia.

Dorota zaczęła się tłumaczyć:
Myśleliśmy, iż kiedy mama przejdzie na emeryturę, to wyprowadzi się na wieś, a my z mężem przejmiemy jej mieszkanie

Postanowiłem zażartować:
A jeżeli Lucyna się zakocha? Moja znajoma pojechała kiedyś na wakacje do Włoch. Poznała kogoś i już tam została. Teraz żyje szczęśliwie z drugim mężem nad morzem. Może twoja mama też trafi na swoją drugą młodość?

Dorota spojrzała na mnie, jakbym mówił jakimś obcym językiem. A ja niedawno widziałem na Facebooku, jak Lucyna wrzuca zdjęcia z podróży. Widać, iż dobrze się bawi i czerpie z życia pełnymi garściami. Uważam, iż bardzo dobrze zrobiła. Człowiek w każdym wieku może być szczęśliwy i przeżywać coś nowego niezależnie od tego, co myślą inni.

Idź do oryginalnego materiału