Mieliśmy wielkie nadzieje, iż moja mama po przejściu na emeryturę zamieszka na wsi i odda mi oraz mojemu mężowi swoje trzypokojowe mieszkanie w Warszawie!

polregion.pl 3 dni temu

Zawsze mieliśmy nadzieję, iż mama w końcu przejdzie na emeryturę, wyjedzie sobie na działkę pod Warszawą i zostawi mnie i mojej żonie swoje przestronne mieszkanie na Ochocie!

Chciałbym opowiedzieć wam o mojej sąsiadce, pani Wiesławie. Ma dziś 68 lat i od wielu lat rezyduje samotnie w swoim trzypokojowym lokum w centrum stolicy. Ostatnio wynajęła swoje mieszkanie i wyruszyła na wycieczkę na Mazury!

Tymczasem jej córka, Iwona, przyszła do mnie z pretensjami:
Co moja mama wyprawia? Tak bardzo na nią liczyłam! Teraz teściowa wygaduje, iż na starość też mi odbije, bo, jak to mówią, niedaleko pada jabłko od jabłoni. Dopiero co z mężem wzięliśmy kredyt na nowego fiata, a już od dwóch miesięcy mamy zaległości! Liczyliśmy, iż mama się zlituję i pomoże nam finansowo. A tymczasem wynajęła mieszkanie i pojechała odpoczywać!

Spojrzałem na Iwonę z niemałym zaskoczeniem dlaczego jej mama ma za nich spłacać kredyt? Iwona jednak nie przestawała:
A najgorsze, iż teściowa się piekli, iż wciąż u niej siedzimy, zamiast zamieszkać po mojej mamie!

Domyślam się, iż chciała wywołać u mnie współczucie. Ale szczerze mówiąc, to ja uważam, iż pani Wiesława dobrze zrobiła. Ma pełne prawo korzystać z życia na emeryturze tak, jak jej się podoba. Skąd się bierze przekonanie, iż starsza kobieta powinna całkowicie podporządkować się dzieciom i wnukom, poświęcić dla nich wszystko? Przecież to nie po chrześcijańsku!

Zapytałem Iwonę:
Czemu nie liczysz na siebie i męża? Czemu przez tyle lat małżeństwa nie postaraliście się o własne cztery kąty? Wtedy teściowa nie miałaby pretensji.

Iwona westchnęła:
Żyliśmy nadzieją, iż mama w końcu odpuści, wyjedzie na wieś i odda nam swoje mieszkanie w spadku

Postanowiłem nieco zażartować i powiedziałem:
A jakby tak Wiesława zakochała się ponownie? Mam znajomą, która na urlopie w Chorwacji poznała faceta i została tam na stałe! Może twoją mamę też czeka nowa miłość?

Iwona spojrzała na mnie, jakbym mówił w obcym języku. A ja widziałem ostatnio zdjęcia Wiesławy na Facebooku uśmiechnięta, szczęśliwa, w otoczeniu jezior. Napisała, iż cieszy się wolnością i odpoczynkiem.

Cieszyłem się razem z nią. Przekonałem się, iż każdy wiek jest dobry, żeby być szczęśliwym i przeżywać coś nowego. Życie nie kończy się na poświęceniach dla innych warto też zadbać o własne marzenia.

Idź do oryginalnego materiału