Trzęsienia ziemi spowodowały również znaczne uszkodzenia ponad 800 budynków, z których 190 zawaliło się.16 309 osób straciły domy, uratowano 6462 osoby i rozdysponowano ponad 9480 ton żywności. W kraju działa ponad 3300 międzynarodowych ratowników. Według raportów rządowych, po tych trzęsieniach nastąpiło prawie 900 wstrząsów wtórnych.
Pomimo długiego upływu czasu, ratownicy przez cały czas wierzą, iż pod gruzami są żywi. I są dni, w których zdarzają się cuda. Tak było w przypadku maleńkiej suczki Giselle. Znaleziono ją pod gruzami budynku, w którym mieszkała w El Palmar Residencial w Caraballeda, pięć dni po trzesięni ziemi, które zamieniło jej dom w stertę gruzu.
Grupa ratowników z Salwadoru pracowała z niezachwianą pewnością, iż uda się uratować maleńkiego psa. Przez pięć godzin usuwali gruzy, pilnując każdego ruchu, aby nie narazić Giselle. I w końcu ją zobaczyli.
Gdy tylko Giselle poczuła, iż jest bezpieczna w ramionach ratownika, który podniósł ją ostrożnie, zrobiła coś, czego nikt nie zapomni. Trzymała się go i zaczęła lizać mu twarz.
To była krótka chwila, ale poruszyła miliony ludzi na świecie.
Film z uratowania Giselle obiegł cały świat. Dał też nadzieję innym, iż może pod gruzami pozostało życie.
Tysiące ludzi straciło w Wenezueli wszystko, co mieli. Akcję pomocy organizują też Polacy mieszkający na wenezuelskiej wyspie Margarita. Możesz wesprzeć ich zbiórkę:










