Ładocha zamieniła warszawski apartament w "małą Tajlandię". Tak go urządziła

gazeta.pl 1 godzina temu
Daria Ładocha przez lata była w ciągłym biegu i rzadko miała czas, by nacieszyć się własnym domem. W niedawnym wywiadzie opowiedziała, jak jej mieszkanie stało się dla niej prawdziwą oazą spokoju.Daria Ładocha, jako znana dziennikarka TVN i osobowość telewizyjna zwykle bardzo oszczędnie opowiada o swoim życiu prywatnym, skupiając się na omawianych przez siebie tematach. Na jej profilach w mediach społecznościowych dominują treści związane z jej pracą, a czasem podróżami i kulinariami. Tym razem jednak zrobiła wyjątek.
REKLAMA






Zobacz wideo

Ładocha o tym, kogo widzi w "Azji Express". Na Roxie Węgiel nie poprzestała



Daria Ładocha znalazła swoje miejsce na zmieni. Swój wyjątkowy azyl nazywa "małą Tajlandią"Daria Ładocha w rozmowie z Rafałem Kowalskim dla VIVA.pl zaprosiła fanów do swojego mieszkania, pokazując przestrzeń, która od lat jest dla niej wyjątkowym, a przy tym prywatnym azylem. Apartament dziennikarki znajduje się w Warszawie i - jak sama przyznaje - trafiła do niego zupełnym przypadkiem.Osiem lat temu, odwiedzając znajomych z dziećmi, Ładocha usłyszała sugestię, by poszukać czegoś w pobliżu stolicy, aby nie musieć nadrabiać tylu kilometrów. "To było uciążliwe w zimie, więc mój kolega, gdy wyszliśmy z psem, stwierdził, iż znajdziemy mi mieszkanie bliżej" - wyznała w rozmowie z serwisem. Gdy tylko dziennikarka przekroczyła próg swojego obecnego mieszkania, od razu poczuła, iż to jest jej miejsce na ziemi. Zielona okolica, bliskość wody i dźwięki fontanny skojarzyły jej się z Tajlandią, do której ma ogromny sentyment. Tak narodziła się jej "mała Tajlandia" w środku miasta.Daria Ładocha pokazała swój azyl. Mieszkanie dziennikarki wypełniają pamiątki z licznych podróży Wnętrze apartamentu wypełniają liczne suweniry zakupione w trakcie podróży. Każdy przedmiot ma swoją historię i przypomina dziennikarce o miejscach, które odwiedziła. To właśnie podróże są jednym z największych źródeł jej inspiracji - dziś dzieli się nimi także jako vlogerka na YouTubie. Dziennikarka prowadzi bowiem kanał w serwisie o wiele mówiącej nazwie "Włochy Ładochy".Jak dziś przyznaje, kiedy w przeszłości padały zapytania o wymarzone miejsce do spędzenia czasu wolnego, podawała je bez wahania. "Zawsze odpowiadałam, iż w swoim domu" - wyjawiła zaskakująco Ładocha w rozmowie z VIVA.pl.
Idź do oryginalnego materiału