Książulo zjadł pizzę za ponad siedem tys. zł. "Jedzenie dla snobów "

gazeta.pl 1 godzina temu
Książulo 14 stycznia opublikował na YouTube recenzję najdroższych na świecie deserów i pizzy, które zjadł w USA. Na te posiłki wydał niemal 12 tysięcy złotych. Jak smakowały mu dania?
Książulo jest w tej chwili jednym z najpopularniejszych twórców polskiego YouTube'a. Jego filmy, w których recenzuje kolejne kababy albo catering od Magdy Gessler cieszą się dużym zainteresowaniem (kanał youtubera liczy 2,18 mln subskrybentów). Tym razem Szymon Nyczke, bo tak naprawdę nazywa się Książulo, poleciał do USA, gdzie zjadł najdroższe na świecie desery i pizzę.

REKLAMA







Zobacz wideo Książulo skrytykował Gessler, a pochwalił Morana. Kucharz zabrał głos



Książulo wydał ponad cztery tysiące złotych na dwa desery
Książulo pochwalił się, iż kupił deser lodowy za 1000 dolarów (około 3620 zł), który składał się z trzech gałek tajskich lodów waniliowych podanych z jadalnym 23-karatowym złotem, sosu z najdroższą na świecie czekoladą oraz kilku trufli. Do tego złoty kawior. Na czubku deseru znalazła się pozłacany kwiat orchidei, którego przygotowanie ma trwać osiem godzin. Deser zjada się łyżką z 18-laratowego złota i jest podawany w specjalnym pucharku. Co interesujące deser nie zachwycił youtubera, który gryząc złoty kwiat, wypalił: - To jest cukier po prostu.
Później przyszedł czas na mleczny shake z lodami waniliowymi, bitą śmietaną i sosem karmelowym z mleka oślego oraz jadalnym złotem. Całość kosztowała 100 dolarów (około 362 zł). Shake podano w kieliszku pokrytym kryształkami Swarovskiego. Deser smakował youtuberowi i jego kolegom, jednak ich nie zachwycił.
Po wyjściu z kawiarni Księżulo zdradził, ile zapłacił za oba desery po doliczeniu podatku. Okazało się, iż na paragonie widniała kwota 1213 dolarów, co w przeliczeniu daje około 4390 zł.


Książulo zjadł pizzę za ponad siedem tysięcy złotych
Na tym nie koniec, bo później Książulo przeniósł się do innego lokalu, gdzie zamówił pizzę pokrytą 24-karatowym złotem za twa tysiące dolarów, a więc około 7240 zł (po doliczeniu podatku kwota zbliżyła się do ośmiu tys. zł). Jak ocenił sam zainteresowany, za taką kwotę mógłby wykupić sobie wakacyjny wyjazd.



To jest najdroższa pizza na świecie. Kosztuje około 7000 zł, ponad 2000 dolarów i czuję się jak idiota, iż ją kupiłem. Musiałem dzwonić, musiałem pisać maile. Wysłali mi umowę, którą musiałem podpisać, żeby zjeść tę pizzę. Musiałem wysłać im zdjęcie paszportu, dziwne to jest. Musiałem podać im dane karty. Wszystko zrobiłem
- opowiadał. Na pizzy znalazły się takie składniki, jak: ser pleśniowy, jadalne złoto, foie gras, trufle oraz kawior. Jak ocenił youtuber, pizza była mała. Smak też go nie porwał. - Mimo iż jest tu tak dużo tego kawioru, to w ogóle nie czuję smaku ryby, w ogóle. Wszystko zdominował ten pleśniowy ser. Czuć, jakbym po prostu wgryzał się w takiego pleśniaka. Trochę się czuję, jakbym jadł pizzę z bardzo dużą ilością gorgonzoli i nie czuję w ogóle smaku kawioru. Powiem tak, jestem już na drugim gryzie z kawiorem, to teraz już czuję ten kawior, czuję posmak ryby, czuję bardzo słony smak. No i tyle. 7200 poszło - ocenił 29-latek, dodając, iż nie smakuje mu też spód pizzy. - Przez to, iż dodali tego atramentu, jest takie suche, tak się to gryzie jakoś długo. Nie jest to najlepsze ciasto, jakie jadłem - rzucił. Jakby tego było mało, w pizzy znalazł się włos.
Youtuber twierdził, iż źle się czuje, płacąc tyle za pizzę, ale przyznał, iż robi to dla oglądalności. - Ponad 7000 zł. To jest bardzo dużo i uważam, iż źle robię w ogóle, kupując coś takiego (...). Robię to dla contentu po prostu. No nikt w Polsce jeszcze jej nie nagrał, chyba. Tak mi się wydaje - powiedział, ściągając z pizzy foie gras, którego produkcja jest uznawana za nieetyczną z powodu okrutnej techniki przymusowego karmienia gęsi. Później pokazał, jak robi przelewy o równowartości tego, co wydał na jedzenie w USA na wybrane zbiórki charytatywne. - J***ć to jedzenie dla snobów - rzucił na koniec.
Idź do oryginalnego materiału