W niedzielę, 1 marca, Książulo zakończył swój specjalny cykl codziennych filmów nagrywanych podczas ferii zimowych. W ponad godzinnym materiale zatytułowanym „To koniec, dziękuję” pokazał kulisy akcji charytatywnej – razem ze swoją ekipą wsparł pięć schronisk w Polsce, finansując budy dla psów i kotów z charakterystycznym napisem „mula”.
Jednym z odwiedzonych miejsc było Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Toruniu.
Pizza z Sierpca pod lupą
Wracając do domu, influencer zatrzymał się w Sierpcu. Wybór padł na lokal „Bona”, który – jak przyznał – był jedyną czynną opcją o tej porze.
– Akurat nabraliśmy ochoty na pizzę. […] Jedyna opcja o tej porze była czynna, przejeżdżaliśmy przez Sierpc. W środku pachniało taką dobrą pizzą! – relacjonował.
Na stole pojawiły się cztery pizze – wszystkie na puszystym cieście. Jak wypadła tzw. pizza „sierpecka”?
– Jak na tę porę i Sierpc – mogło być gorzej! – podsumował Książulo. - Nigdy takiego typu pizzy nie jadłem. To moje pierwsze spotkanie z pizzą „sierpecką” – dodał członek jego ekipy.
Czy to była kulinarna petarda, czy raczej ciekawostka z trasy? Pełną opinię znajdziecie w materiale wideo. Fragment z Sierpca rozpoczyna się w 1:03:00 nagrania.












