Poseł Wójcik wie jak rozruszać ludzi pod Trybunałem Konstytucyjnym. Najlepiej piosenką biesiadną "Jak minął dzień" Krawczyka. Zrobiło się od razu wesoło, tanecznie. Zabrakło tylko "fali". I kiełbasek z ogniska. Czasami jedno wydarzenie wystarczy by zamienić niby poważną, patriotyczną imprezę w farsę. Tak było z autorskim wykonaniem przeboju Krawczyka, "Jak minął dzień". Śpiewać każdy może. Lepiej [...]