Stawianie granic miało pomóc nam lepiej dbać o siebie i budować zdrowsze relacje. Co jednak, jeżeli pod hasłem „chronię swój spokój” zaczynamy unikać trudnych rozmów, niewygodnych emocji i ludzi, którzy nie zawsze zachowują się tak, jak byśmy chciały? Terapeutki zwracają uwagę, iż między zdrową granicą a budowaniem muru w relacji istnieje ważna różnica.