Anna Kowalska pracowała w barze mlecznym Pod Mostem dobre sześć lat znała tam już każdego stałego klienta, ich śniadaniowe upodobania i poniedziałkowe humory. Ale w tamtą środę do środka wszedł ktoś zupełnie nowy starszy pan, taki wiecie, w wysłużonym płaszczu i z lnianą torbą pod pachą, jakby uciekł z innej epoki. Usadowił się w kącie […]