Kapelan Karola Nawrockiego uderza w premiera Donalda Tuska. Padły mocne słowa

zycie.news 1 dzień temu
Zdjęcie: Karol Nawrocki/YouTube @Kancelaria Prezydenta


Jak informuje serwis „Świat Gwiazd”, kapelan związany z Karolem Nawrockim publicznie skrytykował Donalda Tuska, używając ostrych i jednoznacznych sformułowań. Wypowiedź duchownego gwałtownie odbiła się szerokim echem. Co dokładnie powiedział?

Kapelan Karola Nawrockiego

Ks. Jarosław Wąsowicz w ostatnim czasie wyrósł na jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego duchowieństwa, wykraczając daleko poza tradycyjne ramy kościelnej obecności w przestrzeni publicznej.

Jak przypomina serwis „Świat Gwiazd”, kapelan Nawrockiego jest doktorem habilitowanym historii Kościoła, autorem licznych publikacji poświęconych m.in. losom duchowieństwa w XX wieku, funkcjonowaniu Kościoła w realiach PRL oraz zapomnianym wątkom polskiej martyrologii.

Równolegle ks. Wąsowicz angażował się w inicjatywy społeczne i patriotyczne. Szerokiemu gronu Polaków dał się poznać jako organizator ogólnopolskich pielgrzymek kibiców na Jasną Górę – wydarzeń, które połączyły świat sportowych trybun z religią i tożsamością narodową. Przez lata był związany ze środowiskiem kibiców Lechii Gdańsk, co podkreślał jako element swojej pracy duszpasterskiej i sposobu docierania do młodszych pokoleń.

Kapelan Nawrockiego uderza w Tuska

Wypowiedź, która padła po ostatnim meczu reprezentacji Polski, wywołała poruszenie daleko wykraczające poza sportowe emocje. Ks. Jarosław Wąsowicz stanowczo zaprotestował przeciwko określeniu użytemu wobec dzieci z Wilna, uznając je za krzywdzące i historycznie nieuprawnione.

W rozmowie z Danielem Nawrockim w programie „Nawrocki w Polsce” duchowny nie ukrywał oburzenia, podkreślając, iż nazywanie młodych Polaków z Wileńszczyzny „Polonią” świadczy o niezrozumieniu ich tożsamości i wielowiekowej obecności na tych ziemiach.

„Dla nich największą obrazą jest powiedzenie, iż są Polonią. Tak, jak zrobił to premier podczas ostatniego meczu. Kancelaria Premiera napisała, iż Donald Tusk zaprosił dzieci polonijne z Wilna. To tak, jakbyś ich uderzył w twarz. Nie możemy ich nazywać Polonią. To są Polacy, którzy zostali na polskich ziemiach i pilnują naszych narodowych tradycji, języka” – powiedział duchowny.

Idź do oryginalnego materiału