Gotowanie obiadu, robienie prania lub przygotowywanie porannej kawy to czynności, które wykonujemy niemal automatycznie. Dopiero po otrzymaniu rachunku za prąd zaczynamy zastanawiać się, skąd wzięła się jego wysokość. Tymczasem sporo zależy od naszych codziennych przyzwyczajeń. Niektóre urządzenia działają krótko, ale potrzebują dużej mocy, podczas gdy inne pozostają włączone przez całą dobę. Warto więc wiedzieć, które sprzęty najbardziej obciążają domowy budżet.
REKLAMA
Zobacz wideo Jak zaoszczędzić prąd, piekąc w piekarniku i zmywając w zmywarce?
Piekarnik pobiera tyle mocy co ponad 60 lodówek. Roczny wydatek sięga kilkuset złotych
Piekarnik elektryczny potrzebuje dużej mocy, aby gwałtownie się nagrzać. W zależności od modelu wynosi ona około 2500 W lub więcej. Jak podaje Zintegrowana Platforma Edukacyjna, informacje o parametrach urządzeń znajdują się na tabliczkach znamionowych. Dla porównania niektóre lodówki podczas pracy sprężarki pobierają około 40 W. Oznacza to, iż piekarnik o mocy 2500 W pobiera chwilowo tyle samo mocy co ponad 60 takich chłodziarek. Nie oznacza to jednak równie wysokich kosztów, ponieważ oba sprzęty działają inaczej. Ostateczne zużycie prądu zależy również od czasu pracy.
Piekarnik o mocy 2500 W, którego grzałki pracują nieprzerwanie przez 30 minut, zużyje 1,25 kWh. Przy przykładowej cenie 1,04 zł za kilowatogodzinę oznacza to wydatek około 1,30 zł. jeżeli taki cykl powtarza się codziennie, roczny koszt wyniesie około 475 zł. W rzeczywistości kwota będzie zależała od długości pieczenia i ustawionej temperatury, ponieważ grzałki nie działają przez cały czas. Jak informuje Urząd Regulacji Energetyki, warto unikać niepotrzebnego otwierania drzwiczek, aby nie tracić nagromadzonego ciepła. Dobrym rozwiązaniem jest również przygotowywanie kilku potraw podczas jednego nagrzewania, jeżeli wymagają podobnych warunków.
Lodówka i czajnik elektryczny też zużywają prąd. Różnice w kosztach są spore
Lodówka pracuje przez całą dobę, choć jej sprężarka uruchamia się z przerwami. Przy średnim zużyciu 0,75 kWh dziennie roczny koszt wyniesie około 285 zł. Jak czytamy w poradniku Urzędu Regulacji Energetyki, na oszczędną pracę chłodziarki wpływają odpowiednia wentylacja i sposób przechowywania żywności. Warto więc unikać wkładania do środka gorących potraw, które podnoszą temperaturę wewnątrz. Czajnik elektryczny działa znacznie krócej, ale podczas gotowania wody pobiera dużą moc. jeżeli dziennie zużywa 0,6 kWh, w ciągu roku zapłacimy za niego około 228 zł. Aby zmniejszyć wydatki, najlepiej podgrzewać tylko potrzebną ilość wody, pamiętając o minimalnym poziomie wskazanym przez producenta.
Płyta indukcyjna pracująca przez godzinę ze średnią mocą 1200 W zużyje 1,2 kWh, co oznacza koszt około 1,25 zł. Przy codziennym gotowaniu w takich warunkach roczny wydatek wyniesie blisko 455 zł. Jak wskazuje Urząd Regulacji Energetyki, używanie pokrywek i dopasowanie garnków do pól grzewczych pomaga oszczędzać energię. W przypadku pralki jeden cykl pochłania przykładowo od 0,6 do 1 kWh, czyli od około 62 groszy do 1,04 zł. Codzienne pranie oznacza więc roczny koszt od 228 do 380 zł za sam prąd. Aby ograniczyć te wydatki, warto wybierać niższą temperaturę, gdy pozwala na to rodzaj tkanin, oraz korzystać z programów ekologicznych. Dobrym nawykiem jest także uruchamianie urządzenia z odpowiednio wypełnionym bębnem.












