Mój wnuk nie będzie leworęczny! oburzyła się Halina Zbigniewna. Tomek spojrzał na teściową. Gniew zatańczył mu w oczach jak mrówki na pikniku. Ale co w tym złego? Jaś urodził się taki. To przecież jego cecha. Cecha?! Halina Zbigniewna prychnęła z taką miną, jakby usłyszała, iż ktoś smaruje schabowego dżemem. To nie żadna cecha, tylko niedorozwój! […]